Od 1 października w Kielcach rusza kwartalna zbiórka tekstyliów prosto spod domów. Gospodarstwa domowe, wspólnoty i spółdzielnie otrzymają od miasta fioletowe worki na zużyte ubrania. Mieszkańcy będą mogli wystawić je we wskazanym dniu obok swoich altan śmietnikowych.
Harmonogram odbioru zostanie dostarczony do skrzynek pocztowych oraz opublikowany na stronie Urzędu Miasta, tak aby każdy wiedział, kiedy dokładnie nastąpi zbiórka w jego okolicy. Tradycyjny stacjonarny Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (przy ul. Magazynowej) nadal będzie działał bez zmian - kto chce, wciąż może samodzielnie oddawać tam niepotrzebne tekstylia bez limitu. Nowy system ma jednak pomóc tym, którym trudno było dotrzeć do PSZOK-u.
Każdy z nas wie, że jest to pewne wyzwanie, pewna wyprawa i kłopot dla wielu mieszkańców. Dlatego od października zaproponujemy kielczankom i kielczanom, którzy nie wiedzą co zrobić z używaną odzieżą wygodny i elastyczny sposób. Raz na kwartał w harmonogramie wyznaczymy dla każdego punktu odbioru odpadów termin, w którym będą odbierane tekstylia
- zapowiedziała prezydentka Kielc Agata Wojda w rozmowie z portalem Kielce Info. Jej zastępczyni Aneta Boroń dodaje, że to odpowiedź na potrzeby mieszkańców i prośby zarządców osiedli:
Harmonogram odbioru trafi bezpośrednio do mieszkańców oraz zostanie opublikowany na stronie kielce.eu. (...) Chcemy przygotować system, który będzie wygodny oraz bezpieczny
Pomysł z workami na ubrania nie jest nowatorski. Podobne rozwiązanie wprowadzono wcześniej m.in. w Ustroniu na Śląsku, gdzie rozdawane są pomarańczowe worki na tekstylia.
Mam nadzieję, że takie rozwiązanie, będzie zapobiegać dzikim wysypiskom odpadów tekstylnych na terenie naszego miasta i zapewni porządek wokół kontenerów przeznaczonych na zbiórki tekstyliów
- mówił Paweł Sztefek, burmistrz Ustronia, cytowany przez portal Spider's Web, gdy jego miasto startowało z programem. W Kielcach również liczą, że pozbywanie się starych ubrań stanie się łatwiejsze i ograniczy przypadki wyrzucania ich, gdzie popadnie.
Określenie "odrzutowóz" już wcześniej funkcjonowało w Kielcach na mobilny punkt odbioru problemowych śmieci. Tym razem odrzutowozem ochrzczono specjalny elektryczny samochód, który będzie kursować po wyznaczonych punktach miasta i zbierać wyłącznie zużytą odzież. Pierwszy przejazd zaplanowano na 1 października. Tego dnia, o konkretnych godzinach, pojazd zatrzyma się m.in. na osiedlach Czarnów i Bukówka. Pełen harmonogram kolejnych kursów ma opublikować miejska spółka PGO (Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami), która odpowiada za organizację akcji.
Co ważne, z usług odrzutowozu będą mogli skorzystać tylko mieszkańcy Kielc, którzy opłacają wywóz śmieci na terenie miasta. Każde gospodarstwo domowe będzie mogło oddać maksymalnie jeden worek (do 120 litrów) ubrań na kwartał. PGO zaznacza też, że odzież musi być czysta, sucha i szczelnie zapakowana. Nie wolno przekazywać np. mokrych czy spleśniałych ubrań ani tekstyliów pochodzących z działalności gospodarczej. Pracownik odbierze worek osobiście od mieszkańca; nie będzie można po prostu zostawić pakunku na chodniku. Cała usługa jest dla kielczan bezpłatna, w ramach opłaty śmieciowej.
Ekologiczny aspekt tej inicjatywy podkreśla prezes PGO Tomasz Kasprzyk.
Żeby realizować tę usługę zakupiliśmy dodatkowy samochód elektryczny. Będzie ładowany energią elektryczną pochodzącą z biogazowni zlokalizowanej na terenie Przedsiębiorstwa
- mówi Kasprzyk. Oznacza to, że zbiórka odzieży nie tylko pomoże odzyskać cenne surowce z tekstyliów, ale też sam transport zostanie zasilony zieloną energią. Co stanie się z zebranymi ubraniami? Te w dobrym stanie mogą trafić do ponownego użytku - zostaną przekazane potrzebującym lub do second-handów. Natomiast zużyte tekstylia, nienadające się już do noszenia, mają zostać poddane recyklingowi lub utylizacji.
Źródła: kielceinfo.pl, kielce.eu, spidersweb.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.