Wielu emerytów popełnia ten sam błąd, przez co ich świadczenie emerytalne jest niższe. Jego wysokość zależna jest od stażu pracy, wynagrodzenia, przewidywanej długości życia oraz od terminów waloryzacji. O czym warto pamiętać, przed przejściem na emeryturę? To ważne dla osób, które w tym roku osiągną wiek emerytalny i zrezygnują z pracy zarobkowej.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
W tym roku około 300 tysięcy osób osiągnie wiek emerytalny i uzyska prawo do pobierania comiesięcznej emerytury. Osoby, które mają w planach składanie wniosków do ZUS, powinny pamiętać o kilku szczegółach, które ostatecznie wyznaczają przysługującą kwotę. Najważniejsze czynniki to:
Wielu emerytów nie zdaje sobie sprawy, że wysokość świadczenia może się różnić w zależności od miesiąca, w którym zostanie złożony wniosek do ZUS. Dokumenty można składać już 30 dni przed ukończeniem wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn), jednak w niektórych sytuacjach warto z taką decyzją zaczekać. Coroczna waloryzacja oznacza, że do składek dodawane są dodatkowe kwoty, które wynikają z nowego wskaźnika waloryzacji.
Zgodnie z zapowiedziami rządu tegoroczna waloryzacja ma wynieść 13,8 proc., a ze względu na aktualną inflację może być na poziomie nawet 15 proc. Ostateczny wskaźnik zostanie podany w lutym i będzie obejmował świadczenia wypłacane od 1 marca 2023, a gwarantowana podwyżka wyniesie nie mniej niż 250 złotych. Aby skorzystać na waloryzacji, należy przejść na emeryturę w odpowiednim czasie i złożyć wniosek najpóźniej do końca lutego przyszłego roku. Ponadto wyższe świadczenie można uzyskać już od 1 lipca 2023, o czym pisaliśmy w poprzednim artykule. W tym przypadku osoby, które osiągnęły wiek emerytalny, mogą uzyskać nawet 500 złotych więcej, jednakże ostateczna podwyżka zależna jest od kwoty uzbieranego kapitału oraz wieku. Im wyższy kwota na koncie emerytalnym, tym wyższa emerytura oraz zysk wynikający z waloryzacji.