Ojciec Rydzyk zbijał kokosy na Funduszu Sprawiedliwości. Jego imperium kosztowało państwo miliony

Majątek ojca Rydzyka to dość gorący temat, szczególnie teraz, gdy na jaw wychodzą wcześniej nieznane dane. Wiceministerka sprawiedliwości - Zuzanna Rudzińska-Bluszcz - ujawiniła, ile pieniędzy przekazano w latach 2015-2023 na instytucje związane z Tadeuszem Rydzykiem. Dotacje dotyczyły Funduszu Sprawiedliwości.

Fundusz Sprawiedliwości został utworzony z myślą o ofiarach przestępstw oraz działaniach na rzecz praw człowieka. W rzeczywistości jednak miał stać się źródłem finansowania imperium Tadeusza Rydzyka. Właśnie to wynika z danych opublikowanych przez aktualną wiceministerkę sprawiedliwości. Sprawa nabrała rozpędu po tym, jak w listopadzie ubiegłego roku poseł Jarosław Wałęsa z Koalicji Obywatelskiej skierował interpelację do ówczesnego ministra sprawiedliwości dotyczącą przyznanych datków Fundacji Lux Veritatis. Teraz już wiemy, że chodzi o miliony złotych z państwowych pieniędzy

Zobacz wideo PiS i ojciec Rydzyk od lat są w bliskich stosunkach

Fundusz Sprawiedliwości finansował Tadeusza Rydzyka. Przez lata otrzymał ponad 20 mln złotych 

W listopadzie 2023 roku Jarosław Wałęsa zwrócił się do ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro o udzielenie informacji na temat kwot, jakimi zasilana była Fundacja Lux Veritatis z Funduszu Sprawiedliwości. Jak twierdził, "organizacje związane z o. Tadeuszem Rydzykiem od początku rządów PiS otrzymać miały łącznie ponad 380 milionów złotych". Choć wtedy odpowiedzi nie uzyskano, dziś już wiadomo, że te obawy miały swoje podstawy. Do sprawy odniosła się wiceszefowa Ministerstwa Sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. Z danych resortu wynika, że od roku 2015 do roku 2023 w ramach otwartych konkursów ofert, które ogłaszał dawny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro - będący dysponentem Funduszu Sprawiedliwości - przyznał Fundacji Lux Veritatis oraz Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, należącej do fundacji ojca Rydzyka, dotacje w łącznej kwocie 22 147 933,65 złotych. 

Powierzenie realizacji zadań, ze środków Funduszu Sprawiedliwości, jednostkom niezaliczanym do sektora finansów publicznych i niedziałającym w celu osiągnięcia zysku - w tym stowarzyszeniom, fundacjom - odbywa się w ramach otwartych konkursów ofert

- wyjaśniła Rudzińska-Bluszcz, cytowana przez TVN24. 

Na konto ojca Rydzyka wpływały krocie. W tym miesiącu miał otrzymać kolejne 7 milionów złotych

Wiceminister sprawiedliwości ujawniła, że Fundacja Lux Veritatis otrzymała między innymi dotację w wysokości ponad 7,1 mln złotych w ramach V otwartego konkursu ofert na powierzenie realizacji zadań z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej na lata 2020-2023. Na tym nie koniec. Na liście wpłat znalazł się również kwota 5,5 mln złotych przyznana w ramach VI otwartego konkursu ofert na powierzenie realizacji zadań z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej na 2020-2023. Do opinii publicznej trafiła także informacja o blisko 7,2 mln złotych, które miały zostać wypłacone do końca 2026 roku. Coś się jednak zmieniło, bo na początku stycznia tego roku Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło decyzję o wstrzymaniu wypłat z Funduszu Sprawiedliwości. Przy okazji zapowiedziano też audyt, a więc szczegółową ocenę działania projektu. 

Powodem prowadzonego audytu jest ustalenie, czy przyznanie konkretnych dotacji jest zgodne z zadaniami Funduszu oraz zasadami wynikającymi z ustawy o finansach publicznych takimi jak jawność, oszczędność czy celowość

- dodała Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. 

Fundusz Sprawiedliwości nie działał, jak powinien? Wspierał "kolesi" Zbigniewa Ziobry

Ministerstwo Sprawiedliwości zaznacza, że Fundusz Sprawiedliwości jest funduszem celowym i powinien finansować tylko precyzyjnie wskazane zadania państwowe. Rzeczywistość była jednak zupełnie inna? W pierwszej kolejności weryfikowane będą wypłaty, które zostały zaplanowane na styczeń 2024. 

Ministerstwo dołoży wszelkich starań, by wypłaty, co do których nie ma wątpliwości, były zrealizowane jak najszybciej

- zapowiedział resort. Doniesienia o wstrzymaniu poszczególnych wypłat z Funduszu Sprawiedliwości wywołały lawinę postów w mediach społecznościowych. Ich autorzy zauważają, że "miliony złotych zasiliły konta prawicowych organizacji oraz fundacji i stowarzyszeń bliskich Suwerennej Polsce i PiS. W sumie przelano ponad 2016 mln złotych, które powinny trafić do ofiar", jednak tak się nie stało. 

Pieniądze poszły do kolesi i rodzin powiązanych z PiS-em;
Prawie 3 mln złotych na Tadeusza Rydzyka, tylko z tego źródła;
Ludzie i czego wy nie rozumiecie. To okradanie nas Polaków, ale również wyborców PiS. 

- czytamy w komentarzach pod postem w serwisie X.

Więcej o:
Copyright © Agora SA