Najdroższa posiadłość w USA trafiła na sprzedaż. Ile trzeba zapłacić za raj na ziemi?

Najdroższy dom w Stanach Zjednoczonych czeka na nowego właściciela. Kompleks o nazwie Gordon Pointe składa się z kilku budynków i ma ustanowić rekord sprzedaży nieruchomości w kraju. W ofercie jest również prywatny półwysep na Florydzie. A to wszystko za gigantyczną kwotę.

O niecodziennej ofercie poinformował serwis CNBC. Ekskluzywna posiadłość, która ma być najdroższą sprzedawaną nieruchomością w USA, znajduje się w Naples na Florydzie. Zlokalizowana jest w słynnej, a co za tym idzie również nietaniej, dzielnicy Port Royal i zajmuje powierzchnię ponad trzech hektarów. Ile trzeba zapłacić za ten raj? Warty jest kilkaset milionów dolarów

Zobacz wideo Maciej Samcik: Nieruchomości w Polsce będą jeszcze przez jakiś czas drożały, zwłaszcza te w największych miastach

Możesz zamieszkać w najdroższej posiadłości w USA. To prywatny półwysep, własne plaże i kilka domów

Nieruchomość to rozległy kompleks znany jako Gordon Pointe. Posiadłość znajduje się na prywatnym półwyspie i ma dostęp do wody w postaci dwóch plaż oraz własnego portu dla jachtów. Główny dom ma ponad tysiąc metrów kwadratowych i składa się aż z sześciu sypialni. Na tym jednak nie koniec. Aktualny właściciel oferuje również dwa domy gościnne, które mają powierzchnię blisko 500 metrów kwadratowych. Wynika z tego, że gdy kupi się Gordon Pointe, można zyskać prawie dwa tysiące metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej. Autor oferty zapewnia, że kompleks jest gotowy do zamieszkania, lecz istnieje również możliwość jego rozbudowy. Zdaniem agentki nieruchomości - Leightona Candlera - posesja jest tak duża, że nowy właściciel może postawić na niej jeszcze kilka dodatkowych domów. Co ciekawe, pierwotnie ponad trzy hektarowa ziemia podzielona była na kilka oddzielnych działek. W 1985 jedna z nich trafiła w ręce Johna Donahue, a więc współzałożyciela firmy Federated Hermes. Z czasem zdecydował się na zakup całego terenu, a wszystko po to, by stworzyć gigantyczny, prywatny kompleks, który teraz może mieć - przynajmniej w teorii - "każdy"".

 

Ile kosztuje najdroższa posiadłość w Stanach Zjednoczonych? Trzeba wydać ponad ćwierć miliarda dolarów 

Największą zaletą ekskluzywnego kompleksu Gordon Pointe ma być prywatność. 

Zapewnia wszystkie zalety pobytu na wyspie, ale na Gordon Pointe twoja rodzina może być odizolowana i jednocześnie wcale się tak nie czuć

- tłumaczy Candler. Choć można wprowadzić tam wiele zmian, agent nieruchomości przewiduje, że nabywca "kupi ją, aby utrzymać ją jako prywatną posiadłość rodzinną". Według Realtor.com jest to na ten moment najdroższa nieruchomość, jaka trafiła na sprzedaż w USA. Średnia cena posesji w luksusowym Port Royal wynosi około 24,1 miliona dolarów, natomiast za Gordon Pointe trzeba zapłacić aż 295 milionów dolarów, a więc ponad ćwierć miliarda dolarów. Jeśli kompleks zdoła osiągnąć tak wysoką cenę, transakcja zostanie uznana przez "The Wall Street Journal" za najkosztowniejszą w kraju. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA