Dworzec Łódź Fabryczna od lat budzi niemałe kontrowersje. Choć jest dość pokaźny i ciężko przejść obok niego obojętnie, wiele osób twierdzi, że potencjał tego miejsca nie został wykorzystany, a wieloletni remont poszedł na marne. Ten trwał od 2011 do 2016 roku, a dworzec w trakcie budowy był trzecią największą inwestycją tego typu w całej Europie. Co zatem poszło nie tak? Kosztował zbyt dużo.
Przekazanie statuetki od Warsaw Enterprise Institute (WEI) za "największe marnotrawstwo środków publicznych" ma nastąpić w czwartek, 7 marca, o godz. 11:00 pod siedzibą PKP Polskie Linie Kolejowe przy ulicy Targowej 74 w Warszawie.
To największa tego typu inwestycja w Polsce. Łączy w sobie kolej, komunikację miejską, a także ruch samochodowy. Powierzchnia użytkowa obiektu to 44 tys. mkw. Budynki to kompleks trzech hal, na które składa się dworzec kolejowy z poczekalniami, kasy biletowe, pomieszczeniami dla pracowników i dyrekcji oraz przestrzeniami komercyjnymi. Poziom drugi to stacja kolejowa wraz z czterema peronami i ośmioma torami
- opisała Fundacja Warsaw Enterprise Institute. Spółka przyjrzała się inwestycjom ze środków publicznych i doszła do wniosku, że łódzki dworzec pochłonął ich najwięcej. Jednocześnie nie wszystkie plany zostały zrealizowane i wielokrotnie ulegały zmianom. Wpływ na to miała między innymi zmiana na stołku prezydenta miasta.
Zamysł powstał za kadencji prezydenta Jerzego Kropiwnickiego, a inwestycja ujrzała światło dzienne, gdy włodarzem została Hanna Zdanowska
- czytamy. Niestety, dziś dworzec ma świecić pustkami i przynosić jedynie dodatkowe koszty.
Budowa łódzkiego dworca kosztowała aż 1,75 mld złotych i mimo wydania tak dużych środków, ten dalej stoi praktycznie pusty. Według serwisu Łódź Nasze Miasto, z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w 2022 roku skorzystało z niego około 12 milionów pasażerów, co daje zaledwie dwa proc. w skali kraju. Wniosek jest jeden, w porównaniu do innych miast, pasażerowie niezwykle rzadko wsiadają i wysiadają właśnie na tej stacji.
Wręczymy naszą statuetkę projektowi, który kosztował najwięcej z opisanych przez nas przykładów marnowania pieniędzy podatników. Statuetka zostanie przyznana za zmarnotrawienie 1,75 mld złotych na budowę Dworca Łódź Fabryczna
- dodają organizatorzy plebiscytu, cytowani przez Noizz.