PKP z nagrodą za największe marnotrawstwo środków publicznych. 1,75 mld zł na "pusty" dworzec

Remont dworca Łódź Fabryczna narobił niemałego zamieszania. Niewykorzystany potencjał został "doceniony", a Polskie Linie Kolejowe już za chwilę odbiorą dość nietypową statuetkę. Wszystko dlatego, że wygrały w niechlubnym plebiscycie "Czarnej Księgi". To było "największe marnotrawstwo środków publicznych".
PKP z nagrodą za marnowanie środków publicznych. To prawie dwa mld zł - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Dworzec Łódź Fabryczna od lat budzi niemałe kontrowersje. Choć jest dość pokaźny i ciężko przejść obok niego obojętnie, wiele osób twierdzi, że potencjał tego miejsca nie został wykorzystany, a wieloletni remont poszedł na marne. Ten trwał od 2011 do 2016 roku, a dworzec w trakcie budowy był trzecią największą inwestycją tego typu w całej Europie. Co zatem poszło nie tak? Kosztował zbyt dużo. 

Zobacz wideo Witold Orłowski: Trzeba czekać na audyt, by poznać prawdziwy stan finansów państwa

PKP wygrało w plebiscycie "Czarnej Księgi". Największa dworcowa inwestycja to prawdziwa wtopa

Przekazanie statuetki od Warsaw Enterprise Institute (WEI) za "największe marnotrawstwo środków publicznych" ma nastąpić w czwartek, 7 marca, o godz. 11:00 pod siedzibą PKP Polskie Linie Kolejowe przy ulicy Targowej 74 w Warszawie. 

To największa tego typu inwestycja w Polsce. Łączy w sobie kolej, komunikację miejską, a także ruch samochodowy. Powierzchnia użytkowa obiektu to 44 tys. mkw. Budynki to kompleks trzech hal, na które składa się dworzec kolejowy z poczekalniami, kasy biletowe, pomieszczeniami dla pracowników i dyrekcji oraz przestrzeniami komercyjnymi. Poziom drugi to stacja kolejowa wraz z czterema peronami i ośmioma torami

- opisała Fundacja Warsaw Enterprise Institute. Spółka przyjrzała się inwestycjom ze środków publicznych i doszła do wniosku, że łódzki dworzec pochłonął ich najwięcej. Jednocześnie nie wszystkie plany zostały zrealizowane i wielokrotnie ulegały zmianom. Wpływ na to miała między innymi zmiana na stołku prezydenta miasta

Zamysł powstał za kadencji prezydenta Jerzego Kropiwnickiego, a inwestycja ujrzała światło dzienne, gdy włodarzem została Hanna Zdanowska

- czytamy. Niestety, dziś dworzec ma świecić pustkami i przynosić jedynie dodatkowe koszty. 

Statuetka za "największe marnotrawstwo środków publicznych" trafiła do PKP. Tyle wydano na dworzec Łódź Fabryczna

Budowa łódzkiego dworca kosztowała aż 1,75 mld złotych i mimo wydania tak dużych środków, ten dalej stoi praktycznie pusty. Według serwisu Łódź Nasze Miasto, z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w 2022 roku skorzystało z niego około 12 milionów pasażerów, co daje zaledwie dwa proc. w skali kraju. Wniosek jest jeden, w porównaniu do innych miast, pasażerowie niezwykle rzadko wsiadają i wysiadają właśnie na tej stacji. 

Wręczymy naszą statuetkę projektowi, który kosztował najwięcej z opisanych przez nas przykładów marnowania pieniędzy podatników. Statuetka zostanie przyznana za zmarnotrawienie 1,75 mld złotych na budowę Dworca Łódź Fabryczna

- dodają organizatorzy plebiscytu, cytowani przez Noizz. 

Więcej o: