Kwiaty na balkonie mogą cię słono kosztować. Mandat w wysokości 500 złotych to nie wszystko

Zalewanie balkonu przez sąsiada to częsty problem, który pojawia się wraz z nadejściem wiosny. Co jednak na takie sytuacje mówi prawo? Okazuje się, że polskie przepisy stawiają sprawę jasno. Wyjaśniamy, o czym powinniśmy pamiętać przy uprawie kwiatów balkonowych, aby uniknąć konfliktów.

Gdy temperatury za oknami stają się coraz wyższe, a dni dłuższe, wiele osób rozpoczyna uprawę kwiatów na balkonie. W ogólnym ujęciu polskie prawo tego nie zabrania, ale nie oznacza to jeszcze, że mamy tu całkowicie wolną rękę. Istotne będą zarówno ogólnopolskie przepisy, jak i regulaminy spółdzielni. Wykroczenia w tym zakresie mogą skutkować nawet otrzymaniem mandatu.

Zobacz wideo Jak dbać o pelargonie? Przepisy na domowe nawozy

Czy można mieć kwiaty na balkonie? Na te aspekty musisz zwracać uwagę

Decydując się na jakiekolwiek kwiaty balkonowe, w pierwszej kolejności powinniśmy przyjrzeć się regulaminowi obowiązującemu w naszym bloku. Spółdzielnie raczej nie zabraniają całkowicie uprawy roślin na balkonach, ale dość powszechne są zapisy o tym, że pojemniki z nimi muszą znajdować się po wewnętrznej stronie barierek. Dotyczy to również doniczek montowanych na barierkach. Jest to związane głównie z bezpieczeństwem, do czego zresztą nawiązuje też art. 75. Kodeksu wykroczeń:

Kto bez zachowania należytej ostrożności wystawia lub wywiesza ciężkie przedmioty albo nimi rzuca, wylewa płyny, wyrzuca nieczystości albo doprowadza do wypadania takich przedmiotów lub wylewania się płynów, podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany.

Ten przepis dotyczy już wszystkich, niezależnie od wewnętrznych regulaminów. Należy przy tym zwrócić uwagę, że kara może nas spotkać także za zanieczyszczanie balkonu sąsiada. Problematyczne pod tym względem mogą okazać się zwłaszcza surfinie, petunie, fuksje, begonie i smagliczki. Gatunki te są chętnie wybierane, ale to właśnie one najbardziej się obsypują. Jeśli zatem masz któreś z nich, pamiętaj o regularnym usuwaniu suchych liści oraz kwiatów po przekwitnięciu. Nie zapominaj też o odpowiednim podlewaniu roślin, tak, aby ich nie przelać, co skutkowałoby zalaniem sąsiada. Niestety to jeszcze nie koniec potencjalnych kłopotów związanych z balkonem, na jakie możemy się narazić.

Za co mandat na balkonie? Uprawa kwiatów może cię słono kosztować

Przytoczony powyżej art. 75 Kodeksu wykroczeń wspomniał już o wywieszaniu lub wystawianiu ciężkich przedmiotów, ale nie jest to jedyny zapis polskiego prawa, który odnosi się do tej kwestii. Zgodnie z art. 160 Kodeksu karnego:

§  1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. §  3. Jeżeli sprawca czynu [...] działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Co ważne, źródłem zagrożenia w tym kontekście będą także inne ciężkie i niezabezpieczone przedmioty, które trzymamy na balkonie. O innych "balkonowych" wykroczeniach pisaliśmy też w poprzednim artykule.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czy uczestniczyłeś/aś kiedykolwiek w konflikcie sąsiedzkim, którego źródłem były kwiaty na balkonie?
Więcej o:
Copyright © Agora SA