Co miesiąc płaci za to 3,5 tys. Ciemny pokój w piwnicy dla studenta. "Dziewczyno, to jest nielegalne"

Aktualny rynek nieruchomości nie ma litości. Przykładem tego jest jedna ze studentek, która "pochwaliła się" wynajętym przez siebie pokojem. Znajduje się w piwnicy i ciężko doszukiwać się tam jakiegokolwiek luksusu. Do tego dochodzi astronomiczna kwota, którą musi co miesiąc oddawać właścicielowi.

Ceny mieszkań na wynajem w Polsce w ostatnim czasie mocno poszybowały w górę. Media co rusz rozpisują się na temat wręcz szokujących ofert, lecz wszystko wskazuje na to, że ten problem dotyczy również innych krajów. Za granicą wcale nie jest lepiej? Tak ma się sytuacja w Wielkiej Brytanii

Zobacz wideo Przemysław Dziąg: Część ludzi boi się wynajmować mieszkania z powodu złego prawa

Mieszkanie na wynajem rodem z koszmarów? Takie pokoje przypadają studentom

Jedna z użytkowniczek TikToka o nazwie @precarious_sagittarius udostępniła nagrania, w których zaprezentowała wynajmowany przez siebie pokój. Na co dzień studiuje na brytyjskim Durham University i mieszka w domu, w którym jest kilku lokatorów. Niestety, warunki pozostawiają wiele do życzenia. Pokój Ness znajduje się w piwnicy. Prowadzą do niego stare, dość obskurne schody. Na tym jednak nie koniec. Pomieszczenie jest niskie, przez co studentka na co dzień musi zmagać się z wilgocią oraz wyjątkowo niskimi temperaturami. Dodatkowym problemem są pająki. Choć pocieszeniem powinien być fakt, że znajduje się tam okno, a w tego typu miejscach niekiedy ciężko o takie udogodnienia, to tutaj też jest jedno "ale". Są w nim kraty, co sprawia, że pokój ciężko nazwać przytulnym. Ogólne wrażenie poprawiają jedynie dodatki, które sama w nim umieściła. Starała się zrobić wszystko, aby miejsce nabrało choć trochę uroku. 

Pokazała, jak mieszka. Ma pokój w piwnicy za 3,5 tysiąca złotych

Z czasem okazało się również, że zakratowane okno ma jeszcze jedną wadę. Nie tylko nie zachęca do jego odsłaniania, ale także jest nieszczelne. Przez to z czasem ściany pokryły się pleśnią i w tym przypadku w grę nie wchodzi już wyłącznie estetyka, lecz aspekty zdrowotne. W tym momencie warto wspomnieć, że takie "luksusy" mają też swoją cenę, która wcale nie należy do najniższych. Ness za każdy miesiąc w tym pokoju płaci 700 funtów, czyli około 3,5 tysiąca złotych. Nic więc dziwnego, że postanowiła rozejrzeć się za inną ofertą, a w tym miejscu ma zamiar zostać jedynie do początku czerwca. Do zmiany mieszkania zachęcali ją również inni użytkownicy TikToka, którzy nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli na nagraniu. 

Dziewczyno, to jest nielegalne
Nie dla średniowiecznej celi więziennej

- pisali w komentarzach. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czy twoim zdaniem dzisiejszy rynek nieruchomości jest wyjątkowo trudny?
Więcej o:
Copyright © Agora SA