Klasztor z XVIII wieku na Dolnym Śląsku trafił na sprzedaż. Niska cena może skusić niejedną osobę

Zabytki na sprzedaż za grosze to kuszące okazje, którym często warto przyjrzeć się bliżej. Tym razem w sieci pojawiło się ogłoszenie dotyczące nieruchomości na Dolnym Śląsku. Jej cena jest dość zaskakująca, a budynek ma spory potencjał. Przed zakupem musimy pamiętać jednak o jednej ważnej rzeczy.

Zakup nieruchomości dla wielu osób oznacza własne mieszkanie lub dom, ale niektórych interesują większe inwestycje. W takim przypadku warto brać pod uwagę także zabytkowe budynki, zwłaszcza że ich cena wcale nie musi przyprawiać o zawrót głowy. Tym razem na sprzedaż trafił klasztor karmelitów w Wołowie na Dolnym Śląsku, niecałą godzinę drogi od Wrocławia. Jest tu jednak jeden haczyk.

Zobacz wideo Maciej Samcik: Nieruchomości w Polsce będą jeszcze przez jakiś czas drożały, zwłaszcza te w największych miastach

Klasztor karmelitów w Wołowie trafił na sprzedaż. Ile kosztuje?

Zabytkowy zespół klasztorny w Wołowie znajduje się przy obecnej ulicy Chemicznej. Jak donosi "Gazeta Wrocławska", wzniesiono go w pierwszej połowie XVIII wieku, za wstawiennictwem karmelitów z pobliskich Głębowic. Od tamtego czasu budynek przeszedł sporo zmian. W 1781 roku wybuchł tu pożar, który zniszczył należący do kompleksu kościół. Jego odbudowa zajęła cztery lata. W 1810 roku klasztor trafił pod władzę świecką i przejęło go wojsko. Wówczas zostały rozebrane niektóre części budynków, a w ich miejscu powstały koszary.

Dzisiejsza wartość obiektu, którą znajdziemy w ofercie sprzedaży, to dwa miliony złotych. Nie jest to z pewnością cena, którą będzie gotów zapłacić każdy, ale biorąc pod uwagę rozmiary zabytku, stawka prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Klasztor w Wołowie ma 50 pomieszczeń rozmieszczonych na trzech piętrach. Powierzchnia budynku to 2 438,55 metrów kwadratowych, a do tego dochodzi działka zajmująca 1 014 metrów kwadratowych. W przeliczeniu za nieruchomość zapłacimy zatem tylko 820,16 złotych za metr kwadratowy. Gdzie zatem kryje się wspomniany haczyk?

Zakup nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków. Kusząca propozycja, z którą wiążą się obowiązki

Klasztor w Wołowie nie jest niestety w najlepszym stanie i wymaga generalnego remontu. Co więcej, ponieważ mamy do czynienia z zabytkiem, będą się z tym wiązać dodatkowe utrudnienia. Portal Infor przypomina, że w przypadku nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków konieczne jest uzyskanie pozwolenia od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na prace konserwatorskie czy inne prace budowlane. Mimo to wnętrza klasztoru nawet w obecnej postaci robią wrażenie i z pewnością pobudzają wyobraźnię niejednego inwestora. Sam ogłoszeniodawca wymienia kilka propozycji zaaranżowania budynku, np. jako mieszkania, ośrodek kultury, muzeum lotnictwa, prywatna szkoła, państwowa szkoła lotnicza, hotel ze spa, dom rekolekcyjny czy dom seniora.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czy chciałbyś/abyś kupić zabytkową nieruchomość?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.