Kawiarnia doliczyła klientce dodatkową opłatę. Internauci: Jak mogli bez wstydu wystawić taki rachunek

W okresie wakacyjnym często słyszymy o zaskakująco wysokich cenach, zwłaszcza w różnego rodzaju punktach gastronomicznych. Tym razem zdziwienie wywołała nie tylko wysokość opłaty, lecz także powód jej naliczenia. W mediach społecznościowych szybko rozgorzała gorąca dyskusja.
Czy można wejść z psem do kawiarni? (zdj. ilustracyjne)
Fot. Alison Pang / Unsplash

Temat psów w restauracjach czy kawiarniach wciąż budzi sporo emocji, ale z drugiej strony czworonogi w takich miejscach można spotkać coraz częściej. Lato może temu dodatkowo sprzyjać, ponieważ część osób udaje się na wypoczynek właśnie z pupilami, które chcą mieć cały czas przy sobie. Na miły wieczór w towarzystwie swojego psa liczyła też pewna kobieta, która wybrała się do jednej z serbskich kawiarni. Niestety czekała ją niezbyt miła niespodzianka.

Zobacz wideo Nie możesz pozbyć się sierści pupila z ubrań? Wystarczy, że dodasz do prania tę jedną rzecz

Czy można wejść z psem do kawiarni? W Serbii może to się wiązać z nieprzyjemną niespodzianką

Do wspomnianego powyżej zdarzenia doszło 21 lipca tego roku w kawiarni w Novoj Varoši w Serbii. Jedna z klientek po otrzymaniu rachunku ze zdziwieniem odkryła, że  oprócz jej chłodzonego napoju na paragonie widnieje opłata za "pobyt zwierzęcia domowego przy stole". Lokal policzył za to 500 dinarów, czyli około 4,27 euro. W przeliczeniu na polską walutę jest to około 18,35 złotych. Wstrząśnięta kobieta zamieściła zdjęcie rachunku na publicznej grupie na Facebooku "Coroczne wakacje z psem", dołączając do postu komentarz:

Jak przepędzić swoich gości...

Chorwacki portal dnevno.hr zauważa, że opłata może być związana z okresem wakacyjnym, kiedy to wielu właścicieli punktów gastronomicznych celowo podnosi ceny sprzedawanych produktów lub pobiera dodatkowe opłaty, aby zarobić jak najwięcej na turystach. Internauci mają jednak mieszane odczucia co do zasadności uwzględnienia tej konkretnej pozycji na paragonie.

Paragon z dodatkową opłatą
Paragon z dodatkową opłatąFot. Godišnji odmor sa psom / Facebook

Czy pies może przebywać w lokalu gastronomicznym? Zdania internautów są podzielone

Zdecydowana większość osób uznała pobieranie takiej opłaty za skandaliczne i zwracała uwagę na jej wysokość.

Nie rozumiem, jak mogli bez wstydu wystawić i przynieść taki rachunek

- skomentowała jedna z użytkowniczek. Inna ze zgrozą zauważyła, że jako opiekunka trzech czworonogów zapłaciłaby prawie 15 euro. Z drugiej strony niektórzy okazywali zrozumienie dla właścicieli kawiarni.

Dla mnie to jest w porządku, są ludzie, którzy nie lubią psów i nie czują się komfortowo, jedząc obok cudzego psa

- napisał jeden z internautów. Warto jednak zauważyć, że pobranie opłaty przez właściciela niekoniecznie sprawi, że wizyta takich osób stanie się przyjemniejsza. Można za to założyć, że pozyskane w ten sposób środki mogą być przeznaczone później na utrzymanie lokalu w porządku. Inne osoby stwierdzały również, że gdyby wiedziały o takiej opłacie, to po prostu by nie weszły do lokalu. Na koniec warto przypomnieć, że kwestię zwierząt w lokalach gastronomicznych w Polsce wyjaśnialiśmy szczegółowo w poprzednim artykule.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: