Jak czytamy na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, inwazyjne gatunki obce (IGO) to "rośliny, zwierzęta, patogeny i inne organizmy, które nie są rodzime dla ekosystemów i mogą powodować szkody w środowisku lub gospodarce, lub też negatywnie oddziaływać na zdrowie człowieka". Z tego względu Komisja Europejska co pewien czas aktualizuje listę roślin, które mogłyby negatywnie wpłynąć na ekosystem. Niedawno dołożono do tego spisu nowy gatunek, co może nie spodobać się wielu Polakom. Sporo osób ma go w swoim ogrodzie.
17 lipca 2025 roku Komisja Europejska zmieniła rozporządzenie wykonawcze (UE) 2016/1141 w celu aktualizacji wykazu inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie dla Unii. Na liście znalazła między innymi Delairea odorata, znana szerzej jako niemiecki bluszcz lub Cape Ivy. Naturalnie rośnie na obrzeżach lasów, dróg i rzek, ale w Polsce stanowi popularną roślinę ozdobną do ogrodów. Ma niedrewniejące pnącze o cienkich, błyszczących, dłoniasto-wrębnych liściach, a w momencie kwitnienia, czyli na przełomie zimy i wiosny, wypuszcza drobne, żółte kwiaty o słodkiej, przyjemnej woni. Prezentuje się bardzo okazale, ale teraz jej uprawa w domu będzie zabroniona. To roślina pnąca, która pokrywa gałęzie niższych drzew, a także mniejsze krzewy. W sprzyjającym klimacie rozrasta się bardzo szybko, tym samym uniemożliwiając innym gatunkom swobodny i zrównoważony rozwój.
Zobacz też: Obowiązkowe kontrole trwają. Właściciele domów muszą zapłacić 800 zł. Potrzebują świadectwa
Warto pamiętać, że łamanie przepisów dotyczących inwazyjnych gatunków obcych jest surowo karane. Za sprzedaż, transport lub przetrzymywanie bez zezwolenia roślin wpisanych do wykazu grozi kara finansowa w wysokości nawet do miliona złotych, a w skrajnych przypadkach można otrzymać wyrok pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Osoby posiadające rośliny inwazyjne w swoim ogrodzie są zatem zobowiązane do jak najszybszego pozbycia się ich.
Zmiany, jakie Komisja Europejska wprowadziła do rozporządzenia, weszły w życie 7 sierpnia 2025 roku.
Źrodło: inforlex.pl, gov.pl, ksiaz.walbrzych.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.