Cyberatak na znaną sieć odzieżową. Wyciekły dane klientów, także z Polski. Firma ostrzega

Popularna sieć odzieżowa padła ofiarą ataku hakerów, w wyniku którego wyciekły dane klientów. Dotyczy to także osób z Polski. Firma zapewnia, że nie powinno stanowić to bezpośredniego zagrożenia, ale mimo wszystko apeluje o zachowanie ostrożności. Chodzi o otrzymywanie podejrzanych wiadomości.
Atak hakerski na Mango. Wyciekły dane klientów sklepu (zdj. ilustracyjne)
Fot. AnnaStills / iStock

Większość przedsiębiorstw zdaje sobie sprawę, jak ważne jest obecnie cyberbezpieczeństwo. Niestety, przestępcy stale rozwijają swoje metody, przez co ataki hakerskie wciąż się zdarzają. Tym razem ofiarą cyberataku padli klienci hiszpańskiej sieci odzieżowej Mango. Firma poinformowała o tym w wiadomościach mailowych wysłanych 15 października 2025 roku.

Zobacz wideo Zuzanna Polak: Nie płacisz za usługi w sieci? Pewnie oddajesz w zamian swoje dane

Jakie skutki może mieć atak hakerski na firmę? Mango ostrzega swoich klientów

Mango to jedna z największych sieci w branży odzieżowej, która ma już ponad 2700 sklepów w 120 krajach, w tym w Polsce. Z tego względu wspomniane powyżej wiadomości trafiły również do polskich klientów. Jak donosi portal cyberdefence24.pl, firma poinformowała, że do incydentu doszło w wyniku ataku na zewnętrznego dostawcę usług marketingowych obsługującego markę. Ujawnione zostały dane kontaktowe wykorzystywane w kampaniach marketingowych. W zależności od wyrażonej przez użytkownika zgody na otrzymywanie treści marketingowych, mogło to obejmować imię (bez nazwiska), kraj zamieszkania, kod pocztowy, adres e-mail i numer telefonu. Mango zapewnia, że nie wyciekły dane szczególnie wrażliwe, czyli np. informacje paszportowe lub dane kart kredytowych, ani loginy i hasła użytkowników. Mimo to wskazane jest zachowanie ostrożności.

Dane pozyskane w wyniku wycieku mogą posłużyć przestępcom do prób kontaktu z klientami. To z kolei stwarza m.in. ryzyko phishingu. Mango zaleca, aby uważać na podejrzane wiadomości otrzymywane na e-mail lub telefonicznie i zawsze weryfikować ich nadawców. W razie jakichkolwiek wątpliwości do dyspozycji klientów jest oficjalny adres mailowy firmy (personaldata@mango.com) oraz numer infolinii. Niestety nie jest to pierwsza taka sytuacja w ostatnim czasie w branży odzieżowej.

Ataki hakerskie coraz częściej dotyczą klientów sklepów odzieżowych. Problem dotknął już te marki

Mango przekazało, że o incydencie niezwłocznie zawiadomiono Hiszpański Urząd Ochrony Danych (AEPD) i trwają prace w celu pełnego wyjaśnienia sprawy. Choć w tym przypadku cyberatak nie stanowił poważnego zagrożenia, to niepokojąca jest częstotliwość tego zjawiska w branży. Portal fashionbiznes.pl zauważa, że w ostatnich miesiącach wiele luksusowych i globalnych marek padło ofiarą naruszeń bezpieczeństwa. Wyciek danych klientów potwierdziły m.in. grupy Kering (właściciel Gucci, Balenciaga, McQueen), a także Louis Vuitton, Dior czy Adidas. Podobnie jak w przypadku Mango, celem ataku najczęściej są bazy danych firm trzecich, w tym agencji marketingowych, dostawców usług mailingowych czy analitycznych.

Zobacz też: Wystarczy jedno kliknięcie. W polskich miastach pojawią się "przyciski ratunku"

Źródło: cyberdefence24.pl, fashionbiznes.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: