Cena na paragonie jest wyższa niż na etykiecie? UOKiK radzi, co robić. Przepisy mówią jasno

Rozbieżności w cenach produktu nie są rzadkością. Najczęściej w takich sytuacjach na etykiecie na półce widnieje niższa kwota niż ta nabijana później przy kasie. Część osób płaci wówczas więcej, czasami nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Tymczasem to błąd. Co na ten temat mówią przepisy?
Co, jeśli cena na półce jest inna niż przy kasie? UOKiK zachęca, by walczyć o swoje prawa (zdj. ilustracyjne)
Fot. Viktoriia Makarova / iStock

Wzrost cen produktów zmusza wiele osób do poszukiwania promocji i obniżek w sklepach. Niestety czasami okazuje się, że etykieta na półce wprowadziła nas w błąd. Warto więc wiedzieć na przyszłość, że przepisy obowiązujące w Polsce w takich sytuacjach chronią konsumenta. Sprzedawcy mają z kolei obowiązek zapewnić, aby ich klienci nigdy nie mieli podobnych wątpliwości.

Zobacz wideo Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek: W zeszłym roku średnio 28 proc. naszych wydatków to zakupy żywnościowe

Prawo konsumenta: cena towaru musi być jasno podana. Takie praktyki są nielegalne

Obowiązki sprzedawcy związane z przedstawianiem informacji o cenach towarów reguluje art. 4 ust. 1 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług, który mówi, że:

W miejscu sprzedaży detalicznej i świadczenia usług uwidacznia się cenę oraz cenę jednostkową towaru lub usługi w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen.

Wyklucza to zatem informowanie o cenach np. wyłącznie w sposób ustny. Co ważne, przedsiębiorca nie może tłumaczyć się, że nie dopełnił tego obowiązku ze względu na błąd w systemie lub ktoś po prostu zapomniał wywiesić aktualną cenę. Nawet jeśli to prawda, to z punktu widzenia konsumenta nie jest to istotne. Co zatem powinniśmy zrobić?

Zobacz też: Zważył mięso kupione w Biedronce. Prawie 1 kg różnicy. "Tym sposobem byliśmy oszukiwani"

Co, jeśli cena na półce jest inna niż przy kasie? UOKiK zachęca, by walczyć o swoje prawa

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie ma wątpliwości, że w przypadku omawianych rozbieżności powinniśmy zawsze dochodzić swoich praw.

Jeśli cena wyświetlona w kasie jest wyższa od tej na towarze lub na półce, masz prawo kupić daną rzecz po niższej cenie. Gdy różnicę zauważysz dopiero na paragonie, domagaj się zwrotu nadpłaconej kwoty

- czytamy w przygotowanym przez UOKiK Vademecum Konsumenta. Pierwszym krokiem w takich sytuacjach powinno być poinformowanie sprzedawcy o występującej różnicy. Należy mieć wtedy paragon potwierdzający nasz zakup, a do tego warto zrobić zdjęcie etykiety. W wielu przypadkach uda nam się załatwić sprawę już na tym etapie, zwłaszcza jeśli powołamy się na przepisy. Jeżeli sprzedawca mimo wszystko nie będzie zgadzać się na zwrot różnicy, możemy zwrócić się do Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie pozasądowego rozwiązania sporów konsumenckich. Dla przedsiębiorcy jest to rozwiązanie dużo mniej korzystne, ponieważ w grę wchodzą wtedy kary finansowe.

Konsument może również powiadomić na przykład Inspekcję Handlową, np. wysyłając maila albo dzwoniąc do takiej placówki, informując, że w takim sklepie są nieprawidłowości. Wówczas inspektorzy po otrzymaniu takich sygnałów mogą zrobić kontrolę i nałożyć karę do 20 tysięcy złotych

- wyjaśnia prawnik Hubert Plichta w podkaście UOKiK "Konsumenckie ABC".

 

Źródło: uokik.gov.pl, prawo.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: