Jeszcze kilka miesięcy temu za drewno opałowe płaciliśmy znacznie mniej. Teraz gdy temperatura spada, rośnie popyt, a wraz z nim ceny. Wielu właścicieli domów, którzy zwlekali z zakupem, jest zaskoczonych skalą podwyżek. Eksperci przypominają jednak, że to powtarzający się co roku scenariusz. Im bliżej zimy, tym trudniej o dobrej jakości opał w rozsądnej cenie.
Wysokie ceny dotyczą drewna gotowego do użycia, czyli takiego, którego wilgotność nie przekracza 20 procent. Zgodnie z przepisami antysmogowymi tylko takim można legalnie ogrzewać domy. Świeże drewno nie tylko źle się pali, lecz także generuje więcej dymu i zanieczyszczeń. Zawarta w nim woda wiąże szkodliwe substancje, które później osadzają się w kominie lub trafiają do atmosfery. Za sezonowane drewno u prywatnych sprzedawców trzeba dziś zapłacić od 455 do nawet 911 złotych za metr przestrzenny. Najdroższe są gatunki twarde, o wysokiej kaloryczności - grab (ok. 911 złotych/metr sześcienny), buk (811 złotych/metr sześcienny) i brzoza (złote/metr sześcienny). Dla porównania świeże drewno kosztuje średnio 369 złotych.
Znacznie tańszy opał oferują Lasy Państwowe. Tam za surowy materiał płaci się od 169 do 284 złote za metr sześcienny - w zależności od gatunku. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to drewno sezonowane, często ma korę i dodatkowo trzeba je samemu przewieźć i wysuszyć. Przykładowe stawki wyglądają następująco:
Kupując drewno na portalach ogłoszeniowych, takich jak OLX, można znaleźć oferty w granicach 200-400 złotych, ale warto zachować ostrożność. Lepiej unikać przedpłat i zawsze sprawdzać towar na miejscu; przede wszystkim wilgotność, sposób sezonowania i jednostkę miary.
Zobacz też: To paliwo może zastąpić pellet. Jest ekologiczne i tanie, ale nie dla każdego będzie odpowiednie
Specjaliści podkreślają, że opał najlepiej kupować z wyprzedzeniem. Jesienią stawki potrafią wzrosnąć o 15-30 procent w porównaniu z letnimi. Warto też mieć miejsce do samodzielnego sezonowania świeżych polan. Pozwala to zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych. Ile drewna potrzeba, by ogrzać dom? Wszystko zależy od izolacji budynku i rodzaju użytego surowca. Dobrze ocieplony dom o powierzchni 100 metrów kwadratowych zużyje około 5 metrów przestrzennych buka, co przy obecnych stawkach oznacza wydatek ponad 4 tysiące złotych.
Źródło: Money, Interia Biznes
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.