Amerykański rynek samochodowy rządzi się co prawda własnymi prawami i obfituje w modele niedostępne w Europie, ale zestawienie przygotowane przez iSeeCars pozwala wyciągnąć ciekawe wnioski także dla kierowców z Polski. Analiza objęła ponad dwa miliony pojazdów, które w ostatnim roku zmieniły właściciela. Eksperci przyjrzeli się, jak duże przebiegi osiągają auta poszczególnych marek, zanim trafią na złom lub do kolejnego nabywcy. Dzięki temu powstał ranking pokazujący, które samochody faktycznie potrafią przetrwać próbę czasu i to bez kosztownych napraw.
Raport iSeeCars powstał na podstawie analizy ponad 2 miliony pojazdów sprzedanych w USA w ciągu roku. Eksperci sprawdzali, które z nich osiągnęły przebieg powyżej 250 tysięcy mil, czyli około 400 tysięcy kilometrów. Okazało się, że zaledwie 2,5 procent aut w ogóle zbliża się do tego wyniku. Najczęściej są to samochody jednej grupy producentów - japońskich. Toyota zajęła aż połowę miejsc w pierwszej dwudziestce, a jej auta mają trzy i pół raza większe szanse na przekroczenie wspomnianej granicy niż średnia rynkowa. Tuż za Toyotą uplasował się Lexus, czyli luksusowy brat tej marki, który w praktyce dzieli z nią większość technologii. Kolejne miejsca zajęły Honda i jej bardziej ekskluzywna wersja - Acura. To właśnie te cztery marki jako jedyne przekroczyły średni wynik branży wynoszący 4,8 procent. W skrócie: jeśli ktoś szuka auta na długie lata, Japończycy wciąż nie mają sobie równych.
Nieco inaczej wypadły marki europejskie. Choć w Polsce samochody niemieckie wciąż uchodzą za wzór solidności, dane z USA mówią co innego. Mercedes zajął dopiero 18. lokatę, Porsche znalazło się na 24. pozycji, a BMW, Volkswagen i Audi uplasowały się odpowiednio na 26., 27. i 28. miejscu. Mini i Maserati zamykają stawkę, udowadniając, że wysoka cena nie gwarantuje długowieczności. Zaskoczeniem może być natomiast wynik Tesli. Mimo częstych problemów z jakością wykończenia, amerykański producent wypadł w rankingu całkiem nieźle - zwłaszcza że jego auta są na rynku stosunkowo krótko. Jednakże to wciąż japońskie marki dyktują tempo, pokazując, że trwałość i prostota konstrukcji mają większe znaczenie niż gadżety i marketing.
Źródło: Auto Świat, Interia Motoryzacja
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.