Paliwa stałe mogą być ekologicznym sposobem na ogrzewanie domów, ale nie oznacza to, że nie wpływają w ogóle na jakość powietrza. Z tego względu powinny spełniać określone normy. W większości regionów Polski regulują to uchwały antysmogowe. Są one wdrażane przez poszczególne województwa, a ich przepisy mogą się nieznacznie różnić. Wiele z nich się jednak pokrywa, więc warto wiedzieć o tych wytycznych.
Uchwały antysmogowe są uchwalane przez sejmiki wojewódzkie na podstawie art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska z dnia 27 kwietnia 2001 roku. Dotyczą użytkowanych źródeł ciepła i montażu instalacji grzewczych w nowych budynkach. Jak podaje Polski Alarm Smogowy, mogą one określać m.in.:
Uchwały antysmogowe obowiązują już w 14 z 16 polskich województw (nie wprowadzono ich w woj. warmińsko-mazurskim i podlaskim). Pełną treść tych dokumentów opublikowano na stronie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. W poprzednim artykule pisaliśmy już o zbliżających się terminach wymiany pieców, które wynikają z omawianych uchwał. Tym razem skupimy się na jakości paliwa.
Uchwały antysmogowe z reguły zakazują stosowania m.in. węgla brunatnego i paliw stałych produkowanych z jego wykorzystaniem, mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek wytwarzanych z ich wykorzystaniem, a także paliw, w których udział masowy węgla kamiennego o uziarnieniu poniżej trzech milimetrów wynosi więcej niż 15 proc. (miały). Oprócz tego paliwa muszą spełniać następujące parametry:
Jeśli chodzi o wilgotność biomasy (w tym drewna opałowego), to w stanie roboczym nie może ona przekracza 20 proc. Jakość używanego paliwa, podobnie jak inne wytyczne wynikające z uchwał antysmogowych, podlegają kontroli. Przeprowadzają ją upoważnieni pracownicy urzędu miasta, a najczęściej straż miejska. Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu przypomina, że naruszenie omawianych przepisów to wykroczenie. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości grozi nam mandat w wysokości do 500 złotych. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet pięć tysięcy złotych.
Zobacz też: Taką wilgotność powinno mieć drewno opałowe. Sprawdzisz ją bez miernika
Na koniec warto podkreślić, że spalanie zbyt wilgotnego drewna wiąże się z większą emisją szkodliwych substancji, co wpływa negatywnie na środowisko i nasze zdrowie. Ponadto produkuje ono mniej ciepła, co oznacza większe wydatki na opał.
Źródło: powietrze.gios.gov.pl, polskialarmsmogowy.pl, umww.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.