Święta Bożego Narodzenia są popularne w wielu krajach. W Polsce jest to szczególnie zauważalne, ponieważ duży wpływ na naszą kulturę i tradycje ma religia katolicka. Mimo to grudzień nie dla wszystkich jest czasem przygotowań do tej okazji. Nie zawsze chodzi tu nawet o kwestię wiary. Czasami powody mogą być bardziej praktyczne. Pewne wnioski na ten temat można wysnuć ze wspomnianych badań.
Raport "Wydatki świąteczne Polaków. Boże Narodzenie 2025" przygotowany przez UCE RESEARCH i Shopfully Poland skupia się na porównaniu tegorocznych wydatków Polaków na święta z sytuacją sprzed roku. Przy okazji wyszło na jaw, że 1,7 proc. badanych nie planuje w ogóle obchodzić świąt w tym roku. W grupie tej prawdopodobnie znalazły się osoby niewierzące i innego wyznania, ale pozostałe wyniki mogą sugerować również inne powody. Okazało się bowiem, że aż 49,8 proc. respondentów planuje oszczędzać bardziej niż rok temu, głównie na prezentach, zakupach i wyjazdach. 38,4 proc. osób nie zamierza ograniczać świątecznego budżetu, a 10,1 proc. w okresie badania nie miał sprecyzowanych planów pod tym względem (badanie przeprowadzono w dniach 25-26 listopada tego roku). Wyniki te mogą sugerować, że staliśmy się po prostu bardziej oszczędni.
Fakt, że blisko połowa Polaków zamierza w tym roku bardziej niż w ubiegłym roku oszczędzać na świątecznych wydatkach, świadczy o utrzymującej się ostrożności finansowej Polaków. Rosnące koszty życia, utrzymująca się presja inflacyjna oraz podwyżki cen produktów codziennych i sezonowych powodują, że wielu konsumentów stara się racjonalizować wydatki, także te świąteczne. Ogółem dane potwierdzają, że konsumenci chcą obchodzić święta, ale częściej niż wcześniej robią to w sposób bardziej przemyślany i kontrolowany
- Robert Biegaj, współautor raportu z Shopfully Poland, cytowany przez portal retailnet.pl. Jest to tym bardziej ciekawe, że inflacja wyraźnie spadła. Według eksperta dużą rolę odgrywa tu tzw. pamięć inflacyjna, która sprawia, że konsumenci z większą rozwagą planują zakupy ze względu na przeszłe doświadczenia. Badanych spytano także o to, na jakie wydatki będą uważać najbardziej.
Większość respondentów deklarowała, że zamierza oszczędzać na wszystkim po trochu. Takiej odpowiedzi udzieliło 36,6 proc. osób. W dalszej kolejności pojawiły się artykuły spożywcze (23,2 proc.), napoje alkoholowe (23 proc.), ozdoby świąteczne (22,1 proc.), wyjazdy świąteczne (16,7 proc.) i w końcu prezenty dla rodziny (16,5 proc.).
Ogólnie deklaracje pokazują, że Polacy chcą ograniczać wydatki tam, gdzie jest to możliwe, nie rezygnując przy tym z istotnych elementów świąt. To dowód praktycznego i realistycznego podejścia do budżetu świątecznego, łączącego chęć oszczędzania z utrzymaniem tradycji i komfortu świąt
- podsumowuje Robert Biegaj.
Zobacz też: Prezent świąteczny od szefa pod lupą fiskusa. W grę wchodzi podatek. Opcje są dwie
Źródło: retailnet.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.