Renta wdowia umożliwiająca łączenie świadczeń funkcjonuje dopiero od ubiegłego roku. Jak informuje ZUS, do końca 2025 roku dodatkowe pieniądze otrzymało już ponad milion osób. Od stycznia do końca grudnia 2025 roku urzędnicy rozpatrzyli około 1 mln 156 tys. wniosków, a świadczenie zostało przyznane w zdecydowanej większości przypadków. Najwięcej dokumentów złożono w województwach śląskim, mazowieckim i wielkopolskim, a najmniej - w podlaskim, lubuskim oraz opolskim. Jak zatem będzie wyglądał rok 2026? Już za chwilę przyjdzie czas na waloryzację.
Zgodnie z zasadami renta wdowia nie jest samodzielnym świadczeniem. To możliwość połączenia co najmniej dwóch świadczeń - własnej emerytury (lub renty) oraz renty rodzinnej po zmarłym małżonku. Osoby uprawnione mogą zdecydować się na jeden z dwóch wariantów:
Od 1 stycznia 2027 roku wysokość drugiego świadczenia wypłacanego w zbiegu zostanie z urzędu podwyższona do 25 proc. Aby otrzymać dodatkowe pieniądze, trzeba jednak spełnić kilka warunków:
Z komunikatu ZUS wynika, że w 2025 roku średnia wypłata w ramach wdowiej renty wynosiła ponad 350 zł miesięcznie.
Do końca grudnia 2025 roku rentę wdowią otrzymało już ponad milion osób. Dzięki temu połączeniu świadczeń uprawnieni zyskali średnio 350,63 zł miesięcznie
- przekazał w komunikacie Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Warto jednak pamiętać, że niebawem świadczenie zostanie poddane corocznej waloryzacji, która nastąpi 1 marca 2026 roku. To oznacza, że wielu seniorów zacznie otrzymywać wyższe wypłaty. Ostateczny wskaźnik nie został jeszcze podany, lecz z ustawy budżetowej na 2026 rok wynika, że tegoroczna waloryzacja może wynieść 4,88 proc. Jeśli taki wynik się utrzyma, najniższa emerytura w marcu wzrośnie z 1 878,91 zł brutto do około 1 970 zł brutto.
Zobacz też: Nawet 20 tys. zł za brak deklaracji. Czasu jest coraz mniej. To trzeba zrobić w styczniu
Źródła: zus.pl, infor.pl, serwisy.gazetaprawna.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.