O zuchwałym oszustwie poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie. Wszystko zaczęło się w październiku ubiegłego roku, gdy 42-letni obywatel Włoch, mieszkający w Krakowie, za pośrednictwem popularnej aplikacji randkowej poznał pewną kobietę. Niestety z pozoru niewinny romans na odległość zamienił się w kosztowny koszmar, który pozbawił go prawie 1,7 miliona złotych oszczędności.
Do pierwszego kontaktu doszło w październiku 2025 roku. Wówczas mężczyzna zaczął pisać z kobietą, która przedstawiała się jako mieszkanka Singapuru. Rozmowy poprzez aplikację randkową szybko nabrały tempa, a w pewnym momencie pojawiły się również propozycje inwestycyjne. Poznana na portalu randkowym kobieta zaproponowała 42-latkowi, by zainwestował swoje oszczędności w kryptowaluty. Niestety propozycja została przez niego przyjęta.
Kiedy obywatel Włoch zgodził się zainwestować swoje oszczędności kobieta przesłała mu link do platformy inwestycyjnej i pomogła założyć na niej konto
- czytamy w komunikacie KWP w Krakowie. Następnie kobieta wyjaśniała 42-latkowi - krok po kroku - co należy zrobić, by zmaksymalizować zyski. Przekonywała go, że przelewy na bardzo wysokie kwoty przyniosą mu gigantyczną fortunę. Liczne wpłaty zrobiły swoje.
Mężczyzna od listopada ubiegłego roku do stycznia tego roku wykonał łącznie kilkanaście przelewów, wpłacając na wskazane przez swoją internetową znajomą niemal 1,7 miliona złotych. Pod koniec stycznia sprawy zaczęły się jednak mocno komplikować.
Pod koniec stycznia obywatel Włoch zauważył, że po zalogowaniu na platformie internetowej pojawił się nieznany błąd, a następnie informacja, że jego konto zostało zablokowane. Mężczyzna otrzymał również komunikat, że w celu odzyskania wpłaconych środków musi dokonać kolejnych wpłat
- wyjaśniono w komunikacie policyjnym. Dopiero wtedy 42-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustów, którzy pozbawili go oszczędności. 30 stycznia 2026 roku pojawił się na Komisariacie Policji II w Krakowie i złożył zawiadomienie w tej sprawie.
Zobacz też: Chciał oszukać seniorkę. Kobieta szybko go przejrzała. To od niej dostał zamiast pieniędzy
Funkcjonariusze po raz kolejny apelują o szczególną ostrożność w kontaktach z osobami poznanymi przez internet, zwłaszcza za pośrednictwem aplikacji randkowych, portali społecznościowych czy komunikatorów. Jak przekonują, metoda "na inwestycje" to jedna z chętniej stosowanych technik przez cyberprzestępców. Policja przypomina również, że oszuści coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję do tworzenia fikcyjnych profili i generowania zdjęć, które sprawiają wrażenie autentycznych. W efekcie trudno od razu rozpoznać, że po drugiej stronie ekranu nie stoi realna osoba, ale ktoś z zupełnie innymi intencjami. Należy zatem:
Nie warto też korzystać z podejrzanych, zewnętrznych linków i instalować aplikacji przesyłanych przez obce osoby. Duże ryzyko stanowi również udostępnianie wrażliwych danych.
Źródło: policja.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.