Kontrole zwolnień lekarskich od lat budzą emocje - zarówno wśród pracowników, jak i pracodawców. Teraz zasady mają stać się bardziej przejrzyste, ale jednocześnie bardziej wymagające. Wprowadzenie nowych formularzy to sygnał, że państwo stawia na dokładność i większą kontrolę nad tym, jak wykorzystywane są zwolnienia.
Resort pracy przygotował wzory dokumentów, które będą obowiązkowe przy każdej kontroli L4. Chodzi o upoważnienie do jej przeprowadzenia oraz szczegółowy protokół podsumowujący jej przebieg. To oznacza koniec dowolności w dokumentowaniu takich wizyt. Każda kontrola będzie musiała być przeprowadzona według określonych zasad i zakończona sporządzeniem formalnego raportu. Nowe regulacje mają wejść w życie 13 kwietnia 2026 roku i obejmą zarówno instytucje publiczne, jak i firmy zatrudniające pracowników.
Najważniejszym elementem nowych zasad stanie się raport z kontroli. Znajdą się w nim nie tylko podstawowe informacje, takie jak data czy miejsce przeprowadzenia czynności, ale również dokładne dane wszystkich uczestników. Dokument będzie obejmował m.in. dane osoby przebywającej na zwolnieniu, informacje o kontrolerach, a także szczegóły dotyczące samego zwolnienia - jego numer, czas trwania oraz dane lekarza. Pojawią się również dane identyfikacyjne, w tym adres pobytu i numer PESEL. Dzięki temu każda kontrola będzie jasno powiązana z konkretnym przypadkiem.
Najistotniejszą częścią protokołu będzie opis tego, co faktycznie ustalono podczas kontroli. To właśnie tutaj zostanie ocenione, czy osoba na L4 korzysta ze zwolnienia zgodnie z jego przeznaczeniem. Pod uwagę brana będzie m.in. obecność w miejscu wskazanym w dokumentach, ewentualne wykonywanie pracy czy inne zachowania mogące budzić wątpliwości.
Aktywnością niezgodną z celem zwolnienia od pracy będą wszelkie działania utrudniające lub wydłużające proces leczenia lub rekonwalescencję, z wyłączeniem zwykłych czynności dnia codziennego lub czynności incydentalnych, których podjęcia w okresie zwolnienia od pracy wymagają istotne okoliczności
- czytamy w komunikacie ZUS.
Kontrolerzy nie będą jednak przymykać oka na podróże czy dłuższe wyjazdy. Takie zachowanie przeczy intencji zwolnienia lekarskiego, które ma służyć powrotowi do zdrowia pracownika.
- Trudno sobie wyobrazić, aby można było pogodzić z celem zwolnienia lekarskiego na przykład podróżowanie - wyjaśnił prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, mecenas Przemysław Rosati, w rozmowie z Polskim Radiem.
Wnioski zawarte w tej części mogą przesądzić o prawie do zasiłku chorobowego. Jednocześnie przewidziano możliwość zakwestionowania ustaleń - zainteresowany będzie miał na to tydzień od otrzymania dokumentu.
Źródła: jedynka.polskieradio.pl, gazetaprawna.pl, zus.pl