Do 2150 zł miesięcznie na opiekuna. Nie każdy dostanie bon, seniorzy muszą spełnić warunki

Nawet 2150 zł miesięcznie będzie można przeznaczyć na opiekę nad starszą osobą. Nie chodzi jednak o dodatkowe pieniądze do emerytury. Bon senioralny sfinansuje konkretne usługi świadczone w domu. Aby z nich skorzystać, trzeba spełnić kilka warunków.
Opieka nad osobami starszymi wymaga przeszkolenia. Dźwigając i podnosząc seniora bez kursu, można zrobić jemu i sobie krzywdę
Fot. PeopleImages / Shutterstock

Codzienna opieka nad starszym rodzicem lub dziadkiem wymaga czasu. Zakupy, gotowanie i pomoc przy higienie bywają szczególnie trudne do pogodzenia z pracą i własnymi obowiązkami. Bon senioralny ma odciążyć rodziny i zapewnić osobom starszym potrzebną opiekę w domu. Rozwiązanie będzie wprowadzane stopniowo, dlatego na początku nie skorzystają z niego mieszkańcy wszystkich gmin.

Zobacz wideo "Kiedyś zabierali mnie tu rodzice. Teraz na Olsztyn Green Festival przychodzę z przyjaciółmi"

Bon senioralny wyniesie do 2150 zł miesięcznie. Ukończenie 65 lat to jeden z warunków

Bon senioralny nie będzie dodatkową wypłatą, którą da się przeznaczyć na dowolny cel. Jak informuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w zestawieniu "Priorytety Rządu", maksymalna wartość kuponu wyniesie 2150 zł miesięcznie, a pieniądze zostaną przeznaczone na usługi opiekuńcze organizowane przez samorządy. Oznacza to, że kwota nie trafi na konto starszej osoby. Posłuży do opłacenia opiekuna wykonującego określone czynności w jej domu. Rodzaj usług zostanie ustalony na podstawie tego, z czym dana osoba nie radzi sobie samodzielnie.

Jak podaje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów na stronie poświęconej polityce senioralnej, rozwiązanie jest przeznaczone dla osób w wieku co najmniej 65 lat, które potrzebują opieki w miejscu zamieszkania. Obowiązuje również kryterium finansowe. Według informacji KPRM dotyczącej uchwalenia ustawy przez Sejm średni miesięczny dochód z 3 miesięcy przed złożeniem wniosku nie może przekraczać 3410 zł. Ten limit będzie podnoszony wraz z waloryzacją emerytur i rent. Gmina oceni również, w jakim stopniu dana osoba radzi sobie z codziennymi obowiązkami. Na tej podstawie zostanie ustalony odpowiedni zakres usług.

Opiekun zrobi zakupy i przygotuje posiłek. Bon najpierw pojawi się w wybranych gminach

Usługi finansowane z bonu mają ułatwić codzienne życie osobom, które nie radzą sobie już ze wszystkimi czynnościami bez pomocy drugiego człowieka. Jak czytamy na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczącej ustawy o osobach starszych i koordynacji opieki długoterminowej, opiekun będzie mógł zrobić zakupy, przygotować posiłek oraz pomóc przy myciu i ubieraniu się. Część zadań wykonywanych dotąd przez bliskich przejmie więc wyznaczona osoba. Jest to istotne dla rodzin, które łączą opiekę nad rodzicem lub dziadkiem z pracą i prowadzeniem własnego domu. Co istotne, około 80 proc. opieki długoterminowej zapewniają dziś osoby nieformalne, w tym przede wszystkim krewni, ale również przyjaciele, znajomi i sąsiedzi.

Nowe rozwiązanie nie zostanie uruchomione jednocześnie w całym kraju. Wdrażanie bonu rozpocznie się etapami od września 2026 roku, a pierwszeństwo otrzymają gminy z niewielkim dostępem do usług opiekuńczych. KPRM podaje również, że na początku będą to samorządy, które w ogóle nie zapewniają takiej opieki albo świadczą ją dla nie więcej niż 10 osób. W następnej kolejności rozwiązanie obejmie m.in. miejsca, w których przewidywany jest znaczny wzrost liczby starszych mieszkańców. Na realizację pierwszej edycji w latach 2026-2028 państwo przeznaczy łącznie 1 mld zł. Zainteresowani powinni sprawdzać komunikaty swojego urzędu gminy, ponieważ termin rozpoczęcia usług będzie zależał od miejsca zamieszkania.

Więcej o: