Storczyki to piękne kwiaty, które można często spotkać w polskich domach, gdzie są oryginalnymi ozdobami. Niestety czasami ich pielęgnacja wymaga od nas większej uwagi, ale wcale nie jest trudna. Niegdyś sama myślałam, że uprawa storczyka jest skomplikowana i nigdy nie wiedziałam, kiedy powinnam go podlewać. Na szczęście moja mama przyjechała do mojego mieszkania i pokazała mi kilka trików, dzięki którym teraz moje storczyki rosną bujnie i zdrowo, a ja nie muszę po raz kolejny wyrzucać ich do śmietnika.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Jeśli marzysz o storczyku z barwnymi i bujnymi kwiatami, warto zwrócić uwagę na odpowiednią pielęgnację, a w szczególności na aspekt podlewania. Nigdy wcześniej nie myślałam, że jest to tak ważne, jednak gdy moja mama zobaczyła stan mojej rośliny, powiedziała mi, gdzie popełniam błąd. Niegdyś storczyka podlewałam codziennie lub wtedy gdy gleba na górze doniczki była wysuszona, co było błędem. Po czym poznać, że storczyk potrzebuje wody? To bardzo proste! Wystarczy, że zajrzysz w głąb doniczki, a dokładnie do korzeni. Jeśli korzenie roślin są połyskujące i barwy popielatej to znak, że storczyk potrzebuje wody. Podczas lata, gdy temperatury są znacznie wyższe, podlewaj storczyka co 2-3 dni, natomiast zimą wystarczy, że nawodnisz go raz na dwa tygodnie.
Moja mama oprócz podlewania storczyka zdradziła mi również trik na stworzenie domowego nawozu, który odżywi roślinę. Jednym ze sposobów jest wykorzystanie skórki od banana, którą należy pokroić, zalać ciepłą wodą i odstawić na kilka dni. Następnie wyłów kawałki skórki banana, a ciecz przelej do butelki. Teraz możesz podlać roślinę domową miksturą, pamiętaj jednak aby stosować ją nie częściej niż raz w tygodniu. Po kilku zastosowaniach z pewnością zobaczysz, jak roślina przybiera na wielkości oraz na ilości pąków kwiatów. Mój storczyk zmienił się nie do poznania!