Wybór miejsca na karmnik ma duże znaczenie. Wiele osób popełnia ten błąd. Szkodzi, zamiast pomagać

Karmnik dla ptaków to duża pomoc dla zwierząt, a dla nas miłe urozmaicenie widoku za oknem. Do zadania tego trzeba jednak podchodzić świadomie i odpowiedzialnie. Wyjaśniamy, gdzie umieścić karmnik dla ptaków i na co zwracać uwagę, by nie stanowił on zagrożenia dla pierzastych gości.
Gdzie umieścić karmnik dla ptaków? (zdj. ilustracyjne)
Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Wyborcza.pl

Wraz ze spadkiem temperatury częściej myślimy o dzikich zwierzętach, a zwłaszcza o ptakach, które w przestrzeni miejskiej spotykamy najczęściej. Tutaj zazwyczaj pojawia się temat karmnika dla ptaków. Jego budowa nie musi być trudna i z zadaniem tym poradzi sobie nawet dziecko (oczywiście pod nadzorem dorosłych). Efektywna pomoc jest już jednak nieco bardziej skomplikowana.

Zobacz wideo Jak chronić psie łapki? Jak wyczyścić swoje buty? Myki dla fanów zimowego spacerowania

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Karmnik dla ptaków "zrób to sam" czy ze sklepu? Bardzo ważne jest jego umiejscowienie

Kształt karmnika dla ptaków nie ma dużego znaczenia, o ile zachowamy przy tym odpowiednie wymiary, czyli około 20 centymetrów wysokości. Możemy oczywiście od tego odbiec, ale budka nie powinna być niższa niż 16 centymetrów. Na materiał budowlany najlepiej wybrać naturalne drewno, gdyż sztuczne elementy mogą być szkodliwe dla zwierząt. Dotyczy to też lakieru. Na te elementy zwracajmy uwagę, nawet jeśli kupujemy gotowy produkt ze sklepu. Gdzie natomiast umieścić naszą idealną ptasią stołówkę?

Częstym błędem popełnianym przez osoby próbujące pomóc ptakom jest umieszczanie karmnika w nieprzemyślanym miejscu. Wybrana lokalizacja powinna być cicha i w miarę możliwości osłonięta od wiatru. Najlepiej sprawdzi się strona południowa, gdzie przeważnie utrzymuje się wyższa temperatura. Istotna jest tu również wysokość. Karmnik powinien stać co najmniej 1,5-2 metry nad ziemią, co zagwarantuje ptakom schronienie przed kotami i innymi drapieżnikami. Potencjalnym źródłem zagrożenia będą także znajdujące się w pobliżu duże powierzchnie szklane, więc zaleca się ich unikać. Jeżeli nasz karmnik został zamontowany już w najlepszym możliwym miejscu, to możemy przejść do części właściwej, czyli dokarmiania.

Czym dokarmiać ptaki? Dokarmianie ptaków zimą a własny ogród

Najważniejsze w dokarmianiu ptaków jest to, aby robić to tylko wtedy, gdy warunki pogodowe faktycznie utrudniają zwierzętom zdobycie pożywienia. Gdy śnieg topnieje, powinny one radzić sobie same. Istotne oczywiście jest też to, czym będziemy je karmić. O poradach leśników w tej kwestii pisaliśmy w jednym z poprzednich artykułów. Podsumowując to jednak krótko, pod żadnym pozorem nie należy karmić ptaków chlebem. Najlepiej jest sięgać po ziarna i owoce. Niektóre gatunki ucieszy również tłuszcz, czyli np. słonina. Właściciele ogrodów mogą pójść krok dalej i posadzić krzewy owocowe, które jesienią i zimą staną się dodatkowym źródłem pokarmu. Sprawdzą się tu m.in.:

  • bez koralowy,
  • jarząb pospolity,
  • dereń,
  • dzika róża,
  • bez czarny,
  • kalina koralowa,
  • głóg,
  • tarnina.
Więcej o: