Do prania firanek użyj odpadu z kuchni. Pokrusz i wrzuć do pralki. Będą białe jak po zakupie

Tuż przed świętami w niemalże każdym polskim domu trwają generalne porządki. Wycieranie kurzy, mycie podłóg czy okien to niemalże tradycja, która przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Jak jednak prać firany, by te były śnieżnobiałe? Nie kupuj drogich wybielaczy, lecz użyj tego odpadu z kuchni. Zdziała cuda.

Wielkanoc już za chwilę, więc w wielu polskich domach trwają właśnie porządki. Świąteczne sprzątanie to zwykle sporo pracy, a to oznacza, że nie ma tu miejsca na pomyłki. Jeśli przed tobą jeszcze mycie okiem oraz wypranie firan, dowiedz się, czego użyć do tej czynności. Co zrobić, by tkaniny były śnieżnobiałe i zachwycały gości na samym wejściu? Zamiast drogich detergentów użyj domowych sposobów, które pozytywnie zaskoczą.

Zobacz wideo Idealnie białe firanki? Dwa domowe sposoby

Jak wybielić firanki, aby były śnieżnobiałe? Wykorzystaj odpad z kuchni. Ten trik znały nawet nasze babcie

Dla wielu osób pranie firan to zmora. Niestety, ale tkaniny tego typu są bardzo delikatne i dodatkowo tuż po wypraniu powstają na nich zagniecenia, które należy wyprasować, co także nie jest błahą sprawą. Warto więc ułatwić sobie nieco cały proces i przynajmniej szybko oraz skutecznie doczyścić brudne firany, by znowu były białe, jak podczas zakupu. Chcąc uzyskać tak spektakularny efekt, wystarczy, że do prania wykorzystasz domowy sposób ze skorupkami jaj.

Do materiałowego woreczka wrzuć garść pokruszonych skorupek i szczelnie zamknij. Następnie umieść całość w bębnie wraz z firankami, dodaj płyn lub proszek i włącz tryb prania delikatnego. Skorupki działają lepiej niż niejeden wybielacz, więc efekt końcowy z pewnością cię zaskoczy. Jeśli zabrudzenia na tkaninach były stare, być może konieczne będzie dodanie kilku woreczków ze skorupkami do bębna urządzenia lub wykorzystanie innego triku. 

Pranie firan domowym sposobem. Te triki warto znać i wykorzystać przed świętami

Pranie firanek warto raz na jakiś czas poprzedzić ich namoczeniem, dzięki czemu zabrudzenia ze struktury materiału znikną szybciej i łatwiej. W czym moczyć firany? Do miski wlej litr ciepłej wody, dodaj pięć łyżek sody oczyszczonej i odczekaj przynajmniej 30 minut. Produkt poradzi sobie z szarymi plamami oraz - co ważne - zdezynfekuje tkaninę. Jeśli nie masz przy sobie akurat sody oczyszczonej, jej świetnym zamiennikiem może być także kwasek cytrynowy lub woda utleniona.

Jak widzisz, w domowych szafkach znajduje się sporo produktów, które działają na tej samej zasadzie co wybielacze. Nie ma więc konieczności wydawania dodatkowych pieniędzy na chemię z marketu, która nie zawsze pomaga oraz dodatkowo zazwyczaj nie jest ekologiczna. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.