Róże nie chcą kwitnąć? To wszystko przez sąsiada. Moja babcia uczyła mnie tego przez lata

Nie tylko ludzie, ale także rośliny mają swoje wymagania. Róże to piękne kwiaty, które stanowią ozdobę niejednego ogrodu. Aby móc cieszyć się ich pięknem przez cały sezon, musimy pamiętać o kilku istotnych rzeczach. Niektóre z nich nie mają nic wspólnego z pielęgnacją.

Róże to najpopularniejsze kwiaty, które większość z nas decyduje się hodować w ogrodzie. Przed podjęciem decyzji o ich wysadzeniu warto zapoznać się nie tylko ze sposobami pielęgnacji, nawożenia i przycinania krzewów. W procesie zdrowego wzrostu ważne jest również odpowiednie sąsiedztwo. Towarzystwo ma bardzo duże znaczenie nie tylko wśród ludzi, ale także w świecie roślin.

Zobacz wideo Czy jesteśmy gotowi na uderzenie asteroidy?

Róże ogrodowe nie będą rosły w sąsiedztwie tych roślin. Zmień im towarzystwo

Zaznajamiając się ze specyfiką róż, z pewnością dotarliście do informacji dotyczącej odpowiedniej lokalizacji dla tej rośliny. Są to miejsca, do których dociera sporo światła słonecznego i które są pozbawione silnych zrywów wiatru. Kwiaty cenią sobie glebę o poziomie kwasowości pomiędzy 6-7 pH. Co więcej, ziemia musi być żyzna i dobrze przepuszczalna. W związku z tym w pierwszej kolejności jako potencjalni sąsiedzi królowej ogrodu odpadają: wrzosy, różaneczniki, skimia japońska oraz pieris japoński. Są to rośliny, które wymagają niskiego odczynu pH - którym odznacza się mocno zakwaszona gleba. Następne w kolejce będą ciemierniki ogrodowe oraz języczka, a także kaczeniec błotny. Ci przedstawiciele mają spore zapotrzebowanie na wilgoć w glebie, która mogłaby doprowadzić do gnicia korzeni róży, a następnie osłabienia plonu. Najwięcej konfliktów wynika w kwestiach podłoża i indywidualnych upodobań. Znajdą się jednak takie gatunki, których towarzystwo może doprowadzić do choroby perły naszego ogrodu, pomimo jednakowych wymagań.

Choroby róży mają związek z towarzystwem, w którym je wysadzasz. Daj kwiatom odetchnąć

Jeśli zależy ci na wyhodowaniu pięknych krzewów kolejną grupą, która nie powinna znajdować się na rabatce z różami, jest: zawilec japoński, rdest ptasi, mięta, trawa bambusowa, tojeść, dąbrówka rozłogowa. Rośliny ekspansywne stanowią konkurencję jeśli chodzi o pobieranie zasobów wody oraz składników pokarmowych, których kwiaty potrzebują do prawidłowego wzrostu. Wyżej wymienione gatunki posiadają umiejętność szybkiego rozrostu, w związku z czym róże nie są w stanie stanąć z nimi do pojedynku jak równy z równym. Podobnym zagrożeniem są wysokie drzewa, krzewy oraz byliny. Te z kolei oprócz minerałów pozbawiają także światłolubne kwiaty dostępu do promieni słonecznych. Niedobory często stają się przyczyną rozwoju wielu chorób takich jak rdza róży, mącznik prawdziwy oraz czarna plamistość. Najbezpieczniejszymi kompanami natomiast będą: lawenda, żurawka, rozchodniki, dąbrówka rozłogowa, żeleźniak, ostróżek oraz piwonia.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.