Są piękne, ale niebezpieczne. GDOŚ apeluje o ostrożność. Polacy mają je w swoich ogrodach

W Polsce istnieje wiele roślin, do których - mimo ich piękna - raczej nie warto się zbliżać. Najczęściej chodzi o różnego rodzaju toksyny. W przypadku astra nowobelgijskiego sprawa wygląda nieco inaczej. Ten wyjątkowy kwiat niesie duże niebezpieczeństwo, jednak wcale nie dla ludzi. O co dokładnie chodzi? O szczegółach informuje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Na szczycie listy najbardziej niebezpiecznych roślin, które można spotkać w Polsce, jest niejaki barszcz Sosnowskiego. Na łodygach i liściach posiada charakterystyczne włoski, produkujące toksyczną substancję, które pod wpływem działania promieni UVA i UVB wiążą się ze skórą, powodując oparzenia II i III stopnia. To sprawia, że kontakt z rośliną może być niezwykle bolesny i mieć negatywny wpływ na zdrowie. Czy zatem podobne ryzyko istnieje w przypadku astra nowobelgijskiego, o którym rozpisuje się GDOŚ? Nic bardziej mylnego. 

Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!

Aster nowobelgijski w ogrodzie. Skrywa przed nami kilka mrocznych tajemnic 

Jak czytamy na oficjalnej stronie rządowej, aster nowobelgijski (aster novi-belgii) pochodzi z Ameryki Północnej. Do Polski został sprowadzony w połowie XVIII wieku i wciąż jest uprawiany w ogrodach w celach ozdobnych. Posiada niewielkie, kolorowe kwiaty, które potrafią upiększyć każdy klomb czy nawet kawałek pola. Roślina ma jednak kilka nietypowych umiejętności, które mogą prowadzić do niemałych kłopotów. Pierwszą z nich jest to, że wciąż dziczeje, co oznacza, że chętnie się rozsiewa i zaczyna rosnąć w miejscach, których wcale nie powinna

Rozprzestrzenianiu się gatunku sprzyja zarówno jego wegetatywny sposób rozmnażania, jak i też rozsiewanie się jego nasion (ściślej, owoców typu niełupka zaopatrzonych w puch kielichowy) przez wiatr, zwierzęta i wodę, na znaczne odległości

- wyjaśnia Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Zadomowienie się poza uprawą nie jest dla tej rośliny żadnym problemem - w przeciwieństwie do osoby, która musi później walczyć z uporczywymi samosiejkami. Jest jednak coś jeszcze.

Astrer kwiaty: Masz tę roślinę w ogrodzie? Tak możesz zniszczyć większość swoich upraw

Według GDOŚ aster nowobelgijski to ogromne zagrożenie dla innych roślin w ogrodzie. Wszystko dlatego, że ten gatunek "charakteryzuje się dużymi zdolnościami konkurencyjnymi". Oznacza to, że wypiera gatunki rodzime, odbierając im niezbędne do życia składniki odżywcze.

Silnie konkuruje z rodzimymi roślinami, tworząc zwarte kępy. Rozprzestrzenia się w miejscach wilgotniejszych, na brzegach rzek i zbiorników wodnych, w zbiorowiskach szuwarowych, ale również na przydrożach, nieużytkach czy terenach kolejowych. Coraz częściej spotykany jest na łąkach oraz nieużytkach porolnych, które opanowuje wraz z nawłociami

- ostrzegają eksperci. W związku z tym, aby wszystkie prace ogrodowe nie poszły na marne, warto stale kontrolować swoje klomby i dbać o to, by aster nowobelgijski nie przejął nad nimi kontroli

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.