Tulipany to rośliny cebulowe, które wielu osobom kojarzą się z wiosną. Częściowo wpływa na to popularność tulipanowych bukietów wręczanych 8 marca na Dzień Kobiet. Część z nas ma jednak szczęście obserwować kolorowe główki budzące się do życia przez okno. Powoli zbliża się też pora, aby zadbać o ich pojawienie się w przyszłym roku.
Sadzenie tulipanów nie jest trudnym zadaniem, a przy wykorzystaniu kilku trików szybko stworzymy nawet rozległe i równomiernie rozłożone kompozycje. Za prace w ogrodzie musimy jednak zabrać się już jesienią, najlepiej we wrześniu i pierwszej połowie października. Przy dobrych warunkach pogodowych możemy nawet zaryzykować sadzenie w listopadzie. Cebul tulipanów nie należy natomiast sadzić wiosną. Wynika to przede wszystkim z faktu, że rośliny te potrzebują zimna, aby zakwitnąć. Oznacza to, że nawet jeśli posadzimy tulipany wiosną, na kwiaty będziemy czekać do następnego roku. Ponadto istnieje ryzyko, że taka cebulka całkiem zgnije i nic z naszej pracy nie będzie.
Sadzenie tulipanów może pójść na marne także wtedy, gdy wybierzemy złe cebulki. Przy zakupie należy wybierać okazy, które nie są spleśniałe, nadgniłe czy miękkie, z plamami czy nierówną powierzchnią lub uszkodzone mechanicznie. Cebulki bez łusek nie sprawią żadnych problemów, o ile są jędrne, twarde i kształtne. Co więcej, najlepiej kupować je niedługo przed sadzeniem, czyli we wrześniu i październiku. Jakie powinny być więc nasze kolejne kroki?
Tulipany będą dobrze rosły w miejscu słonecznym lub lekko zacienionym, z żyzną i wilgotną glebą o dużej zawartości próchnicy. W razie potrzeby możemy wzbogacić ją domieszką kompostu lub torfu odkwaszonego. Ziemię ciężką i gliniastą z kolei rozluźnimy gruboziarnistym piaskiem. Ogólna zasada mówi o tym, że głębokość sadzenia cebul powinna przekraczać trzykrotność ich wielkości. W większości przypadków jest to od około ośmiu do 10-15 centymetrów. Z powodzeniem możemy jednak kopać dołki na 15-20 centymetrów. Zbyt płytko posadzone cebulki będą narażone na mrozy, gryzonie oraz infekcje grzybowe.
Przyjmuje się, że cebule tulipanów powinno sadzić się co 15-20 centymetrów, ale dużo zależy od efektu, jaki chcemy uzyskać. Ciekawą metodą jest umieszczenie ich w wytłaczankach po jajkach. W ten sposób uzyskamy równomierne kompozycje. Wytłaczanka nie będzie przeszkadzać roślinie, a z czasem i tak się rozłoży. Na koniec warto wspomnieć, że posadzonych cebul tulipanów nie trzeba wykopywać co roku. Wystarczy zrobić to raz na kilka lat.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.