Tulipany to jedne z piękniejszych przedstawicieli roślin cebulowych, należących do rodziny liliowatych. Kwiaty mieniące się wieloma kolorami można podziwiać wiosną (marzec, kwiecień). Zazwyczaj kwitną przez kilkanaście dni, a następnie zaczynają wymierać. W czerwcu nadchodzi czas na wykopanie cebulek, które użyjemy do wysadzenia kolejnych okazów jesienią. No właśnie, co jeśli zapomnieliśmy o tym zadaniu przed nadejściem zimy? Bez obaw, można spróbować swoich sił w styczniu.
Prace ogrodowe jesienią nie ograniczają się tylko do porządków, ale także przygotowania rabatki pod uprawy, które zaczną budzić się do życia wiosną. Do tego typu roślin zaliczają się tulipany. Aby kolorowe kwiaty mogły zdrowo i pięknie rosnąć, potrzebują odpowiedniej ilości czasu na ukorzenienie i wejście w fazę spoczynku. Zasadzone na głębokość około 15 cm w ziemi cebulki, przy temperaturze od 5 do 10 stopni Celsjusza rozwijają się najlepiej. Chłód jest niezwykle ważnym czynnikiem, który usprawnia cały proces wzrostu. Dlatego też lepiej nie zapominać o tym zadaniu, jeśli chcemy cieszyć się pięknym ogrodem wiosną. Co w sytuacji, gdy z przyczyn od nas niezależnych jesień przeleciała nam między palcami i pierwszy śnieg zdążył już zasypać ogród? W takiej sytuacji możemy spróbować innej metody wyhodowania tulipanów. Istnieje ryzyko, że proces nie przebiegnie po naszej myśli, ale zawsze warto próbować.
Osoby, które przespały jesienny termin wysadzania cebulek, mogą spróbować swoich sił w styczniu, pod warunkiem, że ziemia nie jest zamarznięta. Najlepiej wybrać tydzień, kiedy temperatura będzie utrzymywała się powyżej zera, ponieważ do właściwego rozwoju tulipany potrzebują wody, dlatego po zasadzeniu należy je obficie podlać. Trzeba również liczyć się z ryzykiem, że umieszczone w glebie sadzonki nie dadzą tak obfitego plonu jak te, które sąsiad postanowił zakopać przed nadejściem zimy.
Zobacz też: Te drzewa i krzewy warto przyciąć w styczniu. Doświadczeni ogrodnicy ostrzegają przed częstym błędem
Najbezpieczniejszym jednak rozwiązaniem, ale niestety również dającym znacznie mniejsze plony, jest zasadzenie cebulek w doniczkach. Pojemniki wypełnione ziemią z dodatkiem perlitu należy ustawić w chłodnym, zamkniętym pomieszczeniu (typu garaż). Na wiosnę, kiedy pojawią się pierwsze pędy, swobodnie można przenieść kwiaty na taras lub wypełnić nimi ogród.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.