Ogrody i rabaty to miejsca, w które wkładamy mnóstwo pracy i serca. Niestety, ślimaki potrafią w kilka godzin zniweczyć tygodnie pielęgnacji. Te niepozorne mięczaki żerują na liściach, łodygach i owocach. Najbardziej aktywne stają się po deszczu, a to dlatego, że preferują wilgotne środowisko. W Polsce najczęściej spotyka się winniczki oraz pomrowy - oba gatunki mogą wyrządzić spore szkody, jeśli w porę ich nie powstrzymamy. Na szczęście istnieją domowe sposoby, które nie tylko są skuteczne, ale też przyjazne dla środowiska.
Trudno o bardziej uporczywego szkodnika w ogrodzie niż ślimak. Winniczki i pomrowy potrafią w jedną noc ogołocić rabaty z liści, kwiatów i warzyw. Na szczęście, zamiast sięgać po mocne środki chemiczne, ogrodnicy coraz częściej wybierają prostsze rozwiązania. Jednym z najskuteczniejszych sposobów na walkę z mięczakami jest piwo bezalkoholowe. Ten niepozorny napój działa na szkodniki niczym wabik. Jak tłumaczy entomolog - naukowiec lub hobbysta zajmujący się badaniami owadów - w komentarzu pod filmikiem opublikowanym na instagramowym profilu @slug_sipping, jego zapach przypomina mięczakom rozkładającą się materię roślinną, którą wprost uwielbiają. Wystarczy wlać złocisty napój do niewielkiego pojemnika i ustawić go w ogrodzie - najlepiej na poziomie gruntu. Zwabione aromatem ślimaki wpełzną do środka i już się stamtąd nie wydostaną. To metoda nie tylko skuteczna, ale i przyjazna środowisku. Bez użycia toksycznych środków ochrony roślin można skutecznie chronić grządki przed zniszczeniem. Wystarczy tylko regularnie opróżniać pułapkę i uzupełniać zawartość.
Jeśli chcemy zniechęcić ślimaki do odwiedzania naszych grządek, dobrym pomysłem będzie zasadzenie w ogrodzie roślin, których aromatu szkodniki nie znoszą. Należą do nich między innymi: lawenda, szałwia, majeranek, czosnek, cebula, ale także nasturcja, bez czarny, płomyk wiechowaty, krwawnik pospolity, orlik, macierzanka piaskowa, czy wilczomlecze. To naturalni sprzymierzeńcy w walce z mięczakami. Dodatkową ochronę zapewnią skorupki jajek. Rozsypane wokół rabat stworzą ostrą, chropowatą powierzchnię, której szkodniki nie są w stanie pokonać. To prosty sposób, by trzymać je z dala od cennych upraw.
Zobacz też: Skorki pchają się do domu na wiosnę. Czy są groźne? Jak się ich pozbyć?
Pamiętajmy, że ślimaki nagie są najbardziej aktywne nocą - zwykle między 21:00 a 1:00. W ciągu dnia chowają się w wilgotnych, zacienionych miejscach. Dlatego jeśli chcemy je wyłapywać i skutecznie eliminować z ogrodu, warto przygotować dla nich kryjówki - pułapki. Na wilgotnej glebie należy rozłożyć deski, kawałki papy, mokre szmaty lub liście łopianu czy kapusty - mięczaki chętnie się pod nimi gromadzą, co ułatwia ich późniejsze usuwanie. By zwabić ślimaki w jedno konkretne miejsce, można też przygotować dla nich "smakołyki". Pokrojona marchew, jabłka, ziemniaki przecięte na pół czy plastry buraka działają jak magnes. Wszystkie powyższe sposoby pozwalają skutecznie kontrolować liczebność szkodników i ograniczać szkody wyrządzane przez nie w ogrodach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.