Reflektory samochodowe pełnią bardzo ważną rolę w zapewnieniu widoczności na jezdni, oświetlając drogę przed pojazdem. Niestety są one mocno narażone na działanie niekorzystnych dla nich czynników, przez co mogą ulegać zabrudzeniu, a nawet zmatowieniu. Jeśli masz podobny problem, czym prędzej sprawdź, jak sobie z nim poradzić. Brudne lampy mogą skutkować otrzymaniem mandatu. Tymczasem ich czyszczenie jest banalnie proste.
Większość reflektorów samochodowych wykonana jest z tego samego materiału, a mianowicie poliwęglanu. Ma on tę wadę, że pod wpływem światła słonecznego, czyli promieniowania ultrafioletowego, z czasem zaczyna matowieć. Taki efekt to nie tylko nieestetyczny wygląd naszych lamp, ale i poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Dają one bowiem znacznie mniej blasku, niż powinny, przez co widoczność kierowcy i innych uczestników jezdni może być mocno ograniczona. Co gorsza, za taki defekt możemy zapłacić surową karę. Jeśli podczas kontroli drogowej wyjdzie na jaw, że nasze reflektory są zmatowiałe, grozi nam mandat nawet do trzech tysięcy złotych, a w skrajnym przypadku zarekwirowanie dowodu rejestracyjnego. Czym zatem wyczyścić reflektory, by nie narażać się na niepotrzebne koszta i niebezpieczeństwo? To całkiem proste.
Pierwszym, najprostszym, a zarazem niesłychanie skutecznym sposobem czyszczenia reflektorów jest zastosowanie popularnego i taniego środka, czyli sody oczyszczonej. Wystarczy, że przygotujemy domową pastę, mieszając ją z niewielką ilością wody. Taki specyfik nakładamy na lampy i delikatnie je polerujemy, używając miękkiej gąbki lub ściereczki. Mieszankę możemy pozostawić na reflektorach przez około kwadrans, a po tym czasie dokładnie ją zmyć. Po osuszeniu nie powinno być już widać żadnych zabrudzeń, ani zmatowienia. Jeśli jednak nasz samochód wymaga nieco więcej cierpliwości i pielęgnacji, możemy powtórzyć cały proces, ale z użyciem pasty do zębów. Ten kosmetyk codziennego użytku zawiera bowiem w swoim składzie niewielkie drobinki ścierne, które są genialne, jeśli chodzi o walkę z matowieniem. Pastę nakładamy więc na gąbeczkę, a następnie polerujemy nią lampę przez około 10 minut. Po tym czasie czystą, wilgotną ściereczką przecieramy powierzchnie, by na koniec dokładnie ją osuszyć. Zdecydowanie warto skorzystać z tych metod, by uniknąć mandatu i cieszyć się lepszą widocznością.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.