• Link został skopiowany

Wsyp pół łyżeczki do wody. Kosztuje 2 zł, a kwiaty na cmentarzu będą stać tygodniami

Co roku w okolicach 1 listopada tłumy Polaków odwiedzają cmentarze, porządkując groby bliskich i dekorując je zniczami oraz kwiatami. Niestety cięte bukiety, choć piękne, często już po paru dniach tracą swój urok i więdną, psując starannie przygotowaną kompozycję. Czy da się temu zaradzić? Okazuje się, że tak. Istnieje kilka prostych, domowych sposobów, aby kwiaty na cmentarzu pozostały świeże nawet przez kilkanaście dni.
Kwiaty na Wszystkich Świętych - zdj. ilustracyjne
Fot. iStock / KatarinaGondova

Co roku, gdy zbliża się 1 listopada, chcemy, by groby naszych bliskich tonęły w kwiatach. Niestety jesienny chłód, wiatr i brak świeżej wody sprawiają, że nawet najpiękniejsze bukiety szybko tracą swój urok. Tymczasem istnieją proste triki, dzięki którym kwiaty w wazonie przetrwają nie kilka dni, ale nawet tygodnie. Prezentujemy poradnik, jak dbać o cmentarne kwiaty, by cieszyły oczy znacznie dłużej niż zwykle.

Zobacz wideo Jak dbać o pelargonie? Przepisy na domowe nawozy

Co zrobić, żeby kwiaty w wazonie dłużej stały? Postaw na odporne i świeże kwiaty

Pierwszym krokiem do długotrwałego bukietu jest wybór odpowiednich roślin. Najpopularniejsze są chryzantemy - nie bez powodu, bo uchodzą za jedne z najbardziej wytrzymałych na chłód kwiatów cmentarnych. Wiele odmian chryzantem potrafi znieść nawet lekkie przymrozki. Równie dobrą reputacją cieszą się goździki i kalie, które także dobrze znoszą zimno. Jeśli jednak szukamy odmiany naprawdę nieugiętej wobec pogody, warto rozważyć mniej oczywisty wybór - kapustę ozdobną. Ta dekoracyjna roślina o barwnych liściach jest w stanie przetrwać mrozy rzędu -10, a nawet -15 st. Celsjusza, dzięki czemu może zdobić grób przez całą zimę. Z tradycyjnych kwiatów ciętych polecane są ponadto lilie, astry, dalie, róże czy gerbery, zwłaszcza w formie świeżo ściętych pąków.

Co zrobić, żeby kwiaty dłużej stały w wazonie? Ten kuchenny trik przedłuży świeżość kwiatów

Florystyczne odżywki w saszetkach to jedno rozwiązanie, ale istnieją też domowe sposoby na przedłużenie świeżości bukietu, równie skuteczne i o wiele tańsze. Kwasek cytrynowy to niedoceniony bohater - wystarczy wsypać około pół łyżeczki do wody w średniej wielkości wazonie. Ten zwykły proszek, który większość z nas ma w swojej szafce, zakwasi wodę, spowalniając znacznie rozwój bakterii, dzięki czemu kwiaty nie zwiędną tak szybko. Jeśli nie mamy pod ręką kwasku, są inne opcje. Oto kilka sprawdzonych dodatków do wody, dzięki którym bukiet postoi dłużej:

  • aspiryna - wrzuć do wazonu pokruszoną tabletkę aspiryny i wymieszaj. Już jedna tabletka na około 4-5 litrów wody potrafi wydłużyć świeżość roślin (kwas acetylosalicylowy działa podobnie jak kwasek cytrynowy, obniżając pH wody, która się nieprzyjaznym dla rozwoju bakterii środowiskiem);
  • moneta z mosiądzu - wystarczy wrzucić do wody monetę o nominale 1, 2 lub 5 groszy. Mosiądz działa antybakteryjnie, a więc hamuje rozwój drobnoustrojów w wodzie i opóźnia gnicie łodyg. To prosty trik naszych babć, który naprawdę działa;
  • cukier, ocet i odrobina wybielacza - to domowa odżywka do kwiatów, którą przygotujesz całkiem samodzielnie. W litrze wody rozpuść 1 łyżeczkę cukru, dodaj 1 łyżkę octu lub soku z cytryny (zakwasi wodę jak kwasek) oraz około pół łyżeczki płynnego wybielacza. Taka mikstura dostarczy roślinom substancji odżywczych, a jednocześnie zdezynfekuje wodę, powstrzymując rozwój bakterii.

Dzięki powyższym metodom kwiaty w wazonie na dłużej zachowają żywe kolory oraz jędrność płatków. Co ważne, zanim włożymy rośliny do tak przygotowanej wody, przytnijmy ich końcówki pod skosem - świeże, ukośne cięcie ułatwi łodygom pobieranie wody wzmocnionej dobroczynnymi "dodatkami".

Odżywka do kwiatów w wazonie? Pamiętaj o tych prostych czynnościach

Wszystkie powyższe triki na nic się zdadzą, jeśli zaniedbamy podstawowe czynności pielęgnacyjne. Kwiaty w wazonie na cmentarzu wciąż wymagają uwagi - choćby minimalnej. Przede wszystkim regularnie uzupełniaj lub wymieniaj wodę. Najlepiej robić to co 2-3 dni. Częsta wymiana wody zapobiegnie rozmnażaniu się bakterii, które są głównym wrogiem ciętych roślin.

Co kilka dni dobrze jest też ponownie podciąć końcówki łodyg o około 1 centymetr (najlepiej ostrym sekatorem pod kątem 45 st.). Mimo najszczerszych chęci delikatne kwiaty mogą nie przetrwać silnego mrozu, jednak stosując powyższe rady, mamy dużą szansę, że kwiaty na grobie wytrwają o wiele dłużej niż zazwyczaj, będąc piękną ozdobą i wyrazem naszej pamięci przez długie dni, a nawet tygodnie.

Źródła: fortsnellingcemeteryflowers.com, deccoria.pl, kobieta.wp.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: