Tuje należą do najczęściej sadzonych roślin w polskich ogrodach - tworzą gęste żywopłoty, zdobią rabaty i stanowią zielone tło przez cały rok. Choć uchodzą za mało wymagające, potrzebują regularnej pielęgnacji, by zachować zdrowy wygląd i ładny pokrój. Jesienne cięcie to jeden z tych zabiegów, które potrafią zadecydować o kondycji żywotników w kolejnym sezonie. Warto więc wiedzieć, jak przeprowadzić je prawidłowo.
Przycinanie żywotników to podstawowy zabieg, od którego zależy ich wygląd i kondycja przez cały rok. W przypadku krzewów tworzących żywopłot cięcie należy wykonywać regularnie, nawet dwa lub trzy razy w sezonie, by utrzymać równą linię i gęstość. Tuje wolnostojące wymagają znacznie mniej pracy. Wystarczy je lekko skrócić dopiero wtedy, gdy zbytnio się rozrosną lub stracą proporcje. Inaczej wygląda sytuacja z młodymi roślinami - pierwsze formowanie warto wykonać dopiero po roku od posadzenia, gdy przekroczą wysokość 1,5 metra i dobrze się ukorzenią.
Zobacz też: Tuje brązowieją od środka? Wyjaśniamy, jak rozpoznać przyczynę i co z tym zrobić
Szczególnej uwagi wymaga przycinanie żywotników pod koniec sezonu. To ostatni moment, by nadać im ładny kształt i przygotować do zimowego spoczynku. Zabieg powinien być jednak wykonany z umiarem - wystarczy delikatnie skrócić nadmiernie wyrośnięte pędy i usunąć te, które są suche, połamane lub porażone chorobą. Dzięki temu tuje zachowają estetyczny wygląd, a jednocześnie nie zostaną pobudzone do wzrostu przed nadejściem mrozów. Najlepszym terminem na przycinanie żywotników są pierwsze tygodnie jesieni - optymalnie jest zakończyć ten zabieg do końca października. Późniejsze cięcie, zwłaszcza w listopadzie, bywa dla roślin ryzykowne. Dzieje się tak dlatego, że krążące w pędach soki utrudniają drewnienie młodych przyrostów, przez co delikatne końcówki łatwo przemarzają przy pierwszych chłodach.
Kluczem do udanego przycinania żywotników jest użycie odpowiednich, dobrze naostrzonych i czystych narzędzi. W przypadku pojedynczych krzewów wystarczy zwykły sekator, natomiast przy żywopłocie najlepiej sprawdzą się nożyce - ręczne, elektryczne lub akumulatorowe. Przed przystąpieniem do pracy należy je zdezynfekować, aby zapobiec przenoszeniu chorób między roślinami. Jesienią warto również pamiętać o dodatkowych zabiegach przygotowujących tuje na zimę. Po przycięciu dobrze jest je obficie podlać - mimo chłodniejszych dni krzewy wciąż potrzebują wody. Świetnie sprawdzi się też ściółkowanie podstawy korą, liśćmi lub agrowłókniną, które ochronią korzenie przed mrozem i wysychaniem. W tym okresie można zastosować specjalne nawozy dla iglaków - bez azotu, ale bogate w potas i fosfor. Wzmocnią odporność żywotników na niskie temperatury. Jesienne przycinanie to nie tylko kwestia estetyki, ale też zdrowia roślin. Odpowiednio przeprowadzony zabieg pozwoli im spokojnie przetrwać zimę i wiosną znów cieszyć oczy gęstym, zielonym pokrojem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.