Już od początku września w lasach zaczyna robić się tłoczno. To grzybiarze z wielkimi koszami jak co roku wyruszają na zbiory. Warto jednak wiedzieć, że nie każdy grzyb, choć jest jadalny i z pozoru wygląda dobrze, nadaje się do spożycia. Czy można jeść robaczywe grzyby? GIS stawia sprawę jasno.
Choć z łatwością można znaleźć różne patenty, dzięki którym pozbędziemy się robaków z grzybów (np. porządne ich wysuszenie, lub moczenie w zimnym roztworze wody z solą), to jednak ich spożywanie wcale nie jest bezpieczne. Odpowiedź na pytanie, czy można jeść robaczywe grzyby, najlepiej zobrazuje wypowiedź przedstawiciela GIS:
Grzyby robaczywe nie nadają się do spożycia nie tylko dlatego, że zawierają żywe larwy muchówek, ale w kanalikach po larwach znajdują się również ich odchody oraz inne zanieczyszczenia i substancje szkodliwe dla organizmu, które mogły one przenosić.
Co zrobić z robaczywymi grzybami? Na to pytanie również odpowiedział ekspert:
Jeśli grzyby są robaczywe, trzeba je wyrzucić, bo zawarte w nich zanieczyszczenia mogą zaszkodzić naszemu zdrowiu. W związku z tym w przypadku samodzielnego zbierania grzybów robaczywe owocniki należy pominąć i najlepiej zostawić w lesie, ewentualnie od razu odkroić zaczerwioną część i ją zostawić
Jak widać z powyższego, absolutnie nie powinno się jeść robaczywych grzybów. Domowe sposoby na radzenie sobie z larwami muchówek wcale nie są skuteczne. Nie mamy stuprocentowej pewności, że wszystkie robaki wyjdą na zewnątrz i nawet jeśli tak się stanie, to wciąż w kanalikach pozostają inne zanieczyszczenia, które nie powinny być spożywane przez ludzi (jak np. odchody larw muchówki).
Jeśli w naszych zbiorach znajdzie się choć jeden grzyb, który jest robaczywy, trzeba go jak najszybciej wyrzucić. Do jakich śmieci? Odpowiednim miejscem będzie brązowy pojemnik na bioodpady. Jeśli tego nie zrobimy, robaki mogą przenieść się na zdrowe grzyby, przez co wszystkie owocniki będzie trzeba wyrzucić.
Zobacz też: To dobry grzyb jadalny. Jest fioletowy i rzadko robaczywieje. Mało kto go zbiera