Jak jednak wygląda proces produkcji pistacji? Mało kto zastanawia się nad tym pytaniem, a prawda jest taka, że zanim trafią do torebki, to przechodzą naprawdę długą drogę - zaczynając od jednego z najbardziej wymagających drzew uprawnych na świecie. Wbrew pozorom pistacja to nie "kolejny orzech", a nasiono rośliny, która potrafi przetrwać warunki, w jakich większość drzew zwyczajnie umiera.
Podstawą jest samo drzewo - Pistacia vera. To roślina, która na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, ale jej wymagania potrafią zaskoczyć. Najlepiej rośnie tam, gdzie lato jest długie i naprawdę gorące, a deszczu jest jak na lekarstwo. To nie typ, który lubi wygodę - wręcz przeciwnie, im trudniejszy teren, tym pistacja radzi sobie lepiej.
Warto wiedzieć, że drzewa pistacjowe potrafią przetrwać nawet bardzo długą suszę. Przystosowanie do takich warunków zawdzięczają głębokiemu systemowi korzeniowemu. To jedne z najbardziej wytrzymałych roślin sadowniczych, choć jednocześnie są bardzo wybredne.
Pierwsze sady pistacjowe pojawiały się na terenach dzisiejszej Turcji oraz Iranu. Jednak obecnie największym producentem pistacji są Stany Zjednoczone. Jak podaje wiele źródeł, to właśnie w USA produkuje się około 900 ton pistacji rocznie. Zdumiewająca ilość, prawda? Kalifornia, znana z ciepłego i suchego klimatu, okazała się dla pistacji rajem - to właśnie stamtąd pochodzi większość pistacji trafiających do Europy. Dodatkowo pistacje nadal produkowane są na terenie Iranu oraz Turcji (to tutaj znajdziemy nasiona o najlepszych walorach smakowych). Mniejsze plantacje pistacji znajdują się także na terenie Tunezji, Grecji oraz Hiszpanii.
Drzewo pistacjowe świetnie znosi ekstremalne temperatury, nawet takie, które dla innych roślin byłyby nie do przeżycia. Zdarza się, że w czasie dojrzewania owoców termometry pokazują ponad 40°C i takie warunki są dla pistacji idealne.
Czytaj też: "Jabłka papierówki. Jak wykorzystać owoce, które pachną latem?".
Drzewo pistacjowe trudno pomylić z jakimkolwiek innym, choć nie jest spektakularne. Ma dość szeroką, nieregularną koronę i masywne, mocne gałęzie. Osiąga zazwyczaj 3-6 metrów wysokości, więc nie jest olbrzymem, ale dodaje uroku suchym krajobrazom, w których rośnie.
Kilka najważniejszych cech, które wyróżniają drzewo pistacjowe:
Co ciekawe, pistacje mają tzw. "naprzemienne plonowanie". Co to oznacza? Przez jeden rok owoców jest dużo, a w kolejnym roku dane drzewo daje o wiele mniej plonów.
Proces dojrzewania pistacji trwa wiele miesięcy i wymaga idealnej równowagi między słońcem, temperaturą a wilgotnością powietrza. To właśnie te warunki decydują o finalnym smaku i wyglądzie nasion.
Wiosną drzewa zaczynają kwitnąć i w tym czasie dochodzi do ich zapylania. Co ważne, owoce pojawiają się wyłącznie na drzewach żeńskich, jednak muszą rosnąć w pobliżu drzew męskich. Gdy nadchodzi wczesne lato, na gałęziach zaczynają formować się małe, twarde owoce, które z każdym tygodniem rosną i twardnieją. Późnym latem łupina staje się coraz sztywniejsza, a w jej wnętrzu rozwija się właściwe nasiono.
Wczesną jesienią łupina pęka samoczynnie, tworząc charakterystyczne dla pistacji otwarcie. To naturalne pęknięcie decyduje o tym, czy pistacja trafi na rynek jako "otwarta", czy będzie wymagała mechanicznego rozłupania. Po osiągnięciu dojrzałości owoce zbiera się bardzo szybko i ma to miejsce zazwyczaj w ciągu 24 godzin, aby zachować ich świeżość i jakość.
Pistacja to pyszna i wartościowa przekąska, która w ostatnim czasie dość często gości w polskich domach. Warto wiedzieć, że droga tego przysmaku - od kwiatu do finalnego wyglądu jest dość długa i wymagająca. Drzewo pistacjowe rośnie powoli, potrzebuje ostrego słońca, upałów i sporo cierpliwości, bo na pierwsze większe plony trzeba czekać nawet kilkanaście lat.
To właśnie ten upór natury sprawia, że pistacje są tak wyjątkowe. Rosną w miejscach, gdzie wiele innych roślin by sobie nie poradziło, a ich dojrzewanie przebiega w rytmie, którego nie da się przyspieszyć. Efekt? Jedna z najciekawszych upraw na świecie i przekąska, która ma w sobie dużo więcej historii, niż można by się spodziewać po garści nasion.