Sezon jesienno-zimowy wiąże się z wieloma wyzwaniami dla właścicieli roślin doniczkowych. Kwiaty w tym czasie potrzebują szczególnej opieki. Większość okazów przechodzi wtedy w stan spoczynku, co oznacza, że niektóre ich funkcje ulegają spowolnieniu. Z tego powodu w przypadku niektórych odmian zaleca się ograniczyć podlewanie. Jeżeli nie zastosujemy się do tego wymogu uprawowego, na powierzchni ziemi może pojawić się pleśń. Na szczęście z łatwością można naprawić ten błąd. Wystarczy sięgnąć po naturalne produkty.
Istnieje kilka przyczyn powstawania pleśni w doniczce. Głównym powodem jest nadmierne podlewanie rośliny. Sytuację pogarsza również brak otworów odpływowych w pojemniku i drenażu w gruncie. Warto też zwrócić uwagę na to, w jakim tworzywie uprawiamy kwiaty. Jeżeli jest to plastik, w nim także może dochodzić do chorobowych zmian. Najlepiej postawić na ceramiczne lub gliniane.
Zobacz też: Grudnik będzie rósł jak nigdy dotąd. Wystarczy wiedzieć, jak go podlewać. Tak to robi moja ciocia
Do pojawienia się białych, żółtych lub szarych puchatych wykwitów może przyczynić się również słaba cyrkulacja powietrza. W związku z tym pamiętaj o otwieraniu okien nawet na kilka minut. Skorzystają na tym nie tylko rośliny. Pleśń bardzo często rozwija się również tam, gdzie nie dociera światło i panuje wysoka wilgotność. Jeżeli uprawiasz kwiaty, które lubią cień lub gliniastą ziemię, musisz zachować szczególną ostrożność i stale kontrolować ich kondycję. Czasami jednak pomimo naszych szczerych chęci w doniczce i tak zaczynają pojawiać się nieestetyczne wykwity. W takiej sytuacji należy natychmiast działać.
Do najpopularniejszych metod zwalczania pleśni w doniczce należy wysypanie podłoża cynamonem - więcej na ten temat pisaliśmy w jednym z naszych poprzednich artykułów. Znajoma kwiaciarka podpowiedziała mi ostatnio inny, również niezwykle prosty patent na pozbycie się grzybowych zmian. Okazuje się, że czosnek, dzięki właściwościom antygrzybiczym skutecznie poprawia kondycję zainfekowanych kwiatów. Chcąc go zastosować, trzeba najpierw pozbyć się wierzchniej warstwy gleby porośniętej puchatym wykwitem. Następnie pokrój 2-3 ząbki na cieniutkie plasterki i wbij do podłoża pojedyncze elementy na głębokość 2 cm. Pamiętaj, aby do wykonywania tych czynności ubrać rękawice. Po 2-3 dniach wymień warzywa na nowe. Kuracje możesz skończyć po tygodniu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.