Choć babki kojarzą się zwykle z Wielkanocą, ta wersja rządzi się swoimi prawami. Nie ma ciężkiej masy, dekoracyjnych polew ani dodatku tłuszczu. To zupełnie inny rodzaj wypieku, który smakuje nie tylko od święta. Puszysta struktura i subtelna słodycz sprawiają, że babka śnieżna świetnie pasuje do popołudniowej kawy, a przy okazji pozwala świetnie zagospodarować nadmiar białek. Poniżej znajdziesz prosty sposób na ten klasyczny, a jednak trochę zapomniany deser.
Ten przepis na babkę śnieżną to świetna odpowiedź na pytanie, co zrobić z białkami, które zostają po ciastach lub domowym makaronie. Piana z białek sprawia, że struktura tego deseru jest lekka jak chmurka i pozostaje delikatna nawet po całkowitym wystudzeniu. Dodatek wanilii lub migdałów nadaje mu subtelnego aromatu, a mąka ziemniaczana lub ryżowa tworzy charakterystyczną, elastyczną strukturę. Dzięki temu zawsze wychodzi równomiernie i nie kruszy się podczas krojenia.
Babka śnieżna przygotowuje się błyskawicznie. Wystarczy kilka minut ubijania i krótki czas pieczenia. To jeden wypieków, które nie wymagają doświadczenia ani skomplikowanego sprzętu.
Składniki:
Zobacz też: Cały dom pachnie jabłkami. Szarlotka Danuty Wałęsy smakuje lepiej niż ta z cukierni
Przygotowanie:
Ubić białka na bardzo sztywną pianę.
Formę wystarczy wysmarować masłem i dokładnie obsypać wiórkami kokosowymi, dzięki czemu babka łatwo odchodzi od blaszki.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.