Zawsze moczę w tym firanki przed praniem. Po godzinie są białe jak śnieg

Zszarzałe firanki potrafią zepsuć wygląd nawet najładniejszego wnętrza. Na szczęście istnieje prosty domowy trik, który bez wybielacza przywraca im śnieżnobiałą barwę. Wystarczy godzina moczenia i jedno pranie, by zobaczyć prawdziwy efekt "WOW".
Moczenie firanek przed praniem
Fot. istockphoto.com/ autor FotoDuets

Zszarzałe firanki to problem, który prędzej czy później pojawia się w każdym domu. Kurz, kuchenne opary i słońce robią swoje, a zwykłe pranie firanek w pralce często nie wystarcza. Nawet regularnie prane tkaniny z czasem tracą świeżość i śnieżnobiały kolor. Na szczęście domowe sposoby na śnieżnobiałe firanki wciąż mają się świetnie i coraz częściej wracają do łask. Są tanie, łatwo dostępne i bezpieczne dla delikatnych tkanin. Jeden z takich trików zdobywa ostatnio ogromną popularność, bo nie wymaga wybielacza, a efekt widać już po pierwszym praniu.

Zobacz wideo Za dużo prania na za małą suszarkę? Mamy na to patent!

Jak wybielić firanki? Kurz, dym i słońce mają większy wpływ, niż myślisz

Firanki przez cały dzień chłoną to, czego nie zauważamy na pierwszy rzut oka. W przeciwieństwie do zasłon rzadko są prane, a przez to stają się idealnym "magnesem" na zabrudzenia unoszące się w powietrzu. Kurz, tłuszcz unoszący się w kuchni, dym papierosowy czy zapach świec osadzają się na delikatnej tkaninie i stopniowo zmieniają jej kolor.

Dodatkowo promienie słoneczne powodują utlenianie włókien, przez co materiał żółknie i traci swój pierwotny odcień. Najbardziej widać to na białych i kremowych firankach, które z czasem zaczynają wyglądać na poszarzałe i zmęczone. Zwykłe pranie w pralce często tylko odświeża zapach, ale nie usuwa głęboko osadzonych zabrudzeń, dlatego potrzebne jest wcześniejsze moczenie.

Jak wybielić firanki z woalu? Naturalny sposób bez wybielacza i chemii

Największą siłą tego sposobu jest prostota i fakt, że składniki masz zazwyczaj pod ręką. To rozwiązanie sprawdzi się zarówno przy firankach z woalu, jak i z bardziej delikatnych, syntetycznych materiałów. Do przygotowania mieszanki potrzebna jest kapsułka do prania, łyżka proszku do pieczenia i pół szklanki octu. Składniki rozpuszcza się w misce z ciepłą wodą, a następnie wkłada firanki na około godzinę.

Po takim zabiegu wystarczy delikatne pranie w pralce, najlepiej w niskiej temperaturze. Dzięki wcześniejszemu moczeniu brud i osad zostają rozbite, a tkanina odzyskuje jasność bez ryzyka zniszczenia włókien. Firanki po wyjęciu są wyraźnie jaśniejsze, świeże i miękkie. Najlepiej rozwiesić je jeszcze wilgotne - wtedy ładnie się układają i nie wymagają prasowania.

Wybielanie firanek sodą oczyszczoną. Ten trik działa błyskawicznie

Jeśli nie masz pod ręką wszystkich składników, równie dobrze sprawdzi się soda oczyszczona, która działa jak naturalny wybielacz i neutralizator zapachów. To jeden z najczęściej polecanych domowych sposobów na pranie firanek. Dwie łyżki na kilka litrów wody i dwugodzinne moczenie potrafią zdziałać cuda.

Dobrym rozwiązaniem jest też kwasek cytrynowy, który rozjaśnia tkaniny i neutralizuje zapachy, szczególnie te pochodzące z kuchni. Firanki po takim zabiegu wyglądają świeżo i lekko, jak nowe. W wielu domach nadal stosuje się boraks dodawany do prania - to klasyczny, sprawdzony sposób na odświeżenie bieli. Regularne pranie i wcześniejsze moczenie sprawiają, że firanki na długo zachowują świeży wygląd.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: