Pelargonie w doniczkach obsypią się morzem kwiatów. Wystarczy, że wykonasz ten prosty zabieg już dziś

Zima dla niektórych osób jest jednym z najbardziej niewdzięcznych sezonów. Chcąc oderwać myśli od tego, ile czasu zostało do wiosny, już teraz zajmij się uprawą kwiatów, które w najbliższym czasie będą mogły zdobić twoją posesję. Weź pod uwagę przede wszystkim pelargonie pogrążone w spoczynku.
Wybudzanie pelargonii poprzez podlewanie
Fot. istockphoto.com/ autor OKrasyuk

Pelargonie to jedne z najpopularniejszych kwiatów doniczkowych. Wiele osób chętnie wykorzystuje je do udekorowania balkonu lub tarasu. To wieloletnie byliny, które z powodzeniem można przezimować. W ten sposób zmniejszamy wydatki wiosną, ponieważ nie musimy wydawać pieniędzy na nowe rośliny. Wystarczy, że w odpowiedni sposób wybudzimy nasze zeszłoroczne uprawy z zimowego spoczynku. To, w jaki sposób wykonamy tę czynność ma duży wpływ na intensywność kwitnienia.

Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!

Wybudzanie pelargonii po zimie. Zanim zaczniesz ją podlewać, pamiętaj o jednej zasadzie

Pelargonie, tak jak inne kwiaty, przechodzą przez okres spoczynku. W ich przypadku zaczyna się on jesienią (przełom października i listopada) i kończy zimą (przełom stycznia i lutego). W tym czasie trzeba przede wszystkim ograniczyć podlewanie. Zadbaj o to, aby ziemia nie wyschła, ale nie była też zbyt wilgotna. Istotnym czynnikiem jest również obniżona temperatura. Najlepiej ustawić kwiat w pomieszczeniu, gdzie panuje od 10 do 12 stopni Celsjusza. Kiedy nadejdzie czas wybudzania, pora na zwiększenie zabiegów pielęgnacyjnych.

Zobacz też: Przemarznięta roślina doniczkowa nie musi trafić do kosza. Sprawdź, jak ją uratować krok po kroku

Pierwszym krokiem jest stopniowe zwiększanie temperatury otoczenia pelargonii. Zacznij od nieznacznej zmiany o 3-4 stopnie Celsjusza. To zachęci roślinę do wypuszczania pędów. Im bliżej wiosny, tym bardziej podnosić te wartości. Staraj się nie doprowadzać do gwałtownych zmian. Po pierwszym dostarczeniu cieplejszych podmuchów powietrza nadchodzi również czas na obfitsze podlewanie. Delikatnie zwilż ziemię i dbaj o to, aby utrzymać ją na tym samym poziomie. Staraj się unikać przelania. Za drugim razem do wody możesz dodać nawóz wieloskładnikowy, aby wspomóc roślinę w jej ponownym rozwoju. Po kilku tygodniach tego typu zabiegów przychodzi moment na wdrożenie kolejnych działań.

Kiedy przycinać pelargonie po zimie? Pozbycie się starych elementów pobudza kwitnienie

Wybudzanie pelargonii oprócz zwiększenia temperatury i częstotliwości podlewania polega również na przycinaniu pędów. Należy usunąć przede wszystkim martwe fragmenty oraz uszkodzone i suche liście. Cięcie wykonaj używając zdezynfekowanych narzędzi. Przytnij roślinę na wysokości czterech oczka. Dzięki temu zabiegowi kwiat zostanie pobudzony i zacznie się rozkrzewiać, tym samym zwiększy ilość wypuszczanych pąków. Za sekator najlepiej chwycić na początku marca.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: