Nic tak nie ożywia wnętrza domu jak rośliny. Niestety cięte kwiaty szybko tracą swój urok, dlatego tak wiele osób decyduje się na uprawy doniczkowe. Czasami jednak nawet te zielone ozdoby przestają dobrze wyglądać. Na szczęście jest to tymczasowy problem, który można rozwiązać. Trzeba tylko szybko zacząć działać, inaczej kwiat zostanie spisany na straty.
Czynnikiem, przez który rośliny doniczkowe najczęściej zaczynają tracić swoje walory estetyczne, jest nieodpowiedni poziom wody w glebie. Przy podlewaniu można popełnić tylko dwa błędy - przelać kwiatek lub go przesuszyć.
Aby uniknąć ewentualnych wpadek, należy dobrze zapoznać się ze specyfiką każdego gatunku i dostosować częstotliwość podawania wody, zgodnie z jego zapotrzebowaniem. Za brązowienie i usychanie liści może być odpowiedzialny również nieodpowiedni poziom wilgoci w pomieszczeniu oraz chłód i przeciągi. Z obiema tymi kwestiami można poradzić sobie bez problemu.
Większość kwiatów lubi, gdy w otoczeniu jest minimum 60 proc. wilgotności powietrza. W ustaleniu tej wartości pomoże ci wilgotnościomierz. Jeżeli zarejestrujesz niedobory, możesz je zwiększyć, ustawiając roślinę na podstawce z mokrymi kamieniami. W sezonie grzewczym dobrze sprawdza się również wyłożenie mokrego ręcznika na grzejniku. Wiosną i latem alternatywnym rozwiązaniem jest kupno elektrycznego nawilżacza powietrza.
Zobacz też: Pielęgnacja trawnika zimą. Lepiej o tym nie zapomnij. Przez to pojawia się pleśń śniegowa
W kwestii przeciągów i chłodu należy po prostu zmienić swoje nawyki. Dobrze sprawdzi się także przestawienie doniczek w miejsca, gdzie nie będą narażone na wyżej wspomniane czynniki. Jeżeli jednak za późno jest już na prewencję, lepiej skupić się na leczeniu. Wiele osób w tym celu sięga po nożyczki, aby pozbyć się nieestetycznych części kwiatu. Wykonanie tego zabiegu w niektórych przypadkach może jeszcze bardziej zaszkodzić roślinie.
Brązowe i usychające elementy kwiatów to nieestetyczne dodatki, których większość osób chce jak najszybciej się pozbyć. W tym celu zazwyczaj sięgamy po nożyczki. Warto jednak mieć na uwadze to, że nie każdej "roślinnej usterki" trzeba od razu się pozbywać. W pierwszej kolejności należy usunąć tylko liście, które w całości obumarły. Jeżeli natomiast na roślinie pojawiły się niewielkie zmiany, powstrzymaj się od cięcia. Najpierw spróbuj uleczyć zieloną ozdobę zabiegami w obrębie ich korzeni:
Następnie pozwól kwiatom się zregenerować i po dwóch tygodniach podaj im odżywkę. Pamiętaj, że na kondycję roślin duży wpływ ma również światło. Ustaw zatem doniczkę z brązowiejącymi liśćmi w pomieszczeniu, gdzie słońce dociera najczęściej.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.