Ten nawyk niszczy baterię w telefonie. Ma go prawie każdy. Smartfon będzie padał coraz szybciej

Eksperci od elektroniki są zgodni. Kondycja baterii w smartfonie zależy w dużej mierze od kilku codziennych decyzji użytkownika. Wystarczy zmienić sposób ładowania i podstawowe ustawienia systemu, by realnie wydłużyć czas pracy telefonu i opóźnić konieczność wymiany akumulatora.
Ładowanie rozładowanego telefonu - zdjęcie ilustracyjne
Wachiwit/Istock.com

Topniejący błyskawicznie wskaźnik naładowania baterii potrafi wyprowadzić z równowagi każdego użytkownika smartfona. Wielu z nas obwinia o to producentów telefonów, jednocześnie zapominając, że o kondycji akumulatora decydują przede wszystkim nasze nawyki. Żywotność baterii niszczy jeden powszechny błąd, a naprawienie go zajmuje kilka sekund.

Zobacz wideo Znaleźliście pod choinką nowy smartfon? Pięć darmowych aplikacji na dobry początek [TOPtech]

Co najbardziej zużywa baterię w telefonie? Oto najwięksi wrogowie baterii

Wiele osób wciąż uważa, że telefon powinno się ładować do pełna i rozładowywać "do zera". To mit z czasów starych baterii niklowych. Nowoczesne akumulatory litowo-jonowe i litowo-polimerowe źle znoszą skrajne poziomy naładowania. Każdy pełny cykl (od 0 do 100 proc.) powoduje mikrouszkodzenia ogniw. Standardowa bateria wytrzymuje zwykle 300-800 takich cykli, po czym jej pojemność spada poniżej 80 proc., a telefon zaczyna rozładowywać się coraz szybciej.
Najlepsze warunki dla akumulatora to zakres 20-80 proc.Właśnie dlatego nocne "dobijanie" poziomu baterii telefonu do 100 proc. jest jednym z najbardziej destrukcyjnych nawyków. Coraz więcej producentów wprowadza tryby inteligentnego ładowania, które zatrzymują proces na poziomie 80-85 proc.

Oszczędzanie baterii a wyświetlacz i aplikacje w tle. Co naprawdę zużywa akumulator? 

Drugim największym wrogiem baterii jest wyświetlacz. Im jaśniejszy ekran i dłuższy czas jego wygaszania, tym szybciej zużywa się energia. Ręczne ustawienie maksymalnej jasności może skrócić czas pracy nawet o kilkadziesiąt procent.
Równie dużo baterii zużywają aplikacje działające w tle: media społecznościowe, komunikatory, gry i mapy, które stale synchronizują dane. Automatyczne odtwarzanie filmów, ciągłe powiadomienia i lokalizacja GPS działają jak niewidzialny drenaż. Najprostsze sposoby na realne oszczędności energii:

  • włącz automatyczną jasność,
  • skróć czas wygaszania ekranu,
  • ogranicz synchronizację w tle,
  • wyłącz Bluetooth, GPS i Wi-Fi, gdy ich nie używasz,
  • korzystaj z trybu oszczędzania energii.

Te kilka ustawień potrafi wydłużyć działanie telefonu nawet o kilka godzin dziennie.

Zobacz też: Polscy kierowcy wciąż unikają myjni zimą. Boją się, a nie powinni. Wielu popełnia ten sam błąd

Wymiana baterii w telefonie. Lepiej zadbać, by trzymała dłużej

Akumulatory litowe są wyjątkowo wrażliwe na temperaturę. Upał przyspiesza degradację, a mróz chwilowo ogranicza wydajność, powodując nagłe spadki procentów. Optymalna temperatura pracy to 16-22 stopni. Zostawianie telefonu na słońcu, w nagrzanym aucie albo ładowanie go pod poduszką to prosta droga do trwałego uszkodzenia ogniwa. Równie niebezpieczne są tanie ładowarki i kable, które generują niestabilne napięcie i podnoszą temperaturę baterii.
Kolejny błąd to intensywne korzystanie z telefonu podczas ładowania, np. granie, oglądanie filmów czy funkcja hotspotu Wi-Fi. To powoduje, że akumulator jednocześnie się ładuje i rozgrzewa, co znacząco skraca jego żywotność.

W większości przypadków szybkie zużycie baterii nie jest wadą sprzętu, lecz efektem codziennych przyzwyczajeń. Utrzymywanie poziomu baterii w bezpiecznym zakresie, korzystanie z trybów oszczędzania energii i używanie sprawdzonych akcesoriów to najprostsze sposoby, by wydłużyć życie akumulatora nawet o kilkadziesiąt procent. A jeśli mimo wszystko telefon trzyma energię coraz krócej, może być to znakiem fizycznego zużycia baterii. Wówczas jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest jej wymiana.

Źródła: kobieta.gazeta.pl, geekweek.interia.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: