Tradycyjne placki ziemniaczane są lubiane za prostotę i wspaniały smak. Wymagają jednak długiego smażenia, trudno pozbyć się z nich tłuszczu, a zapach oleju potrafi utrzymywać się w mieszkaniu przez wiele godzin. W wersji z piekarnika pozostają równie smaczne, ale lżejsze, a przy tym łatwiej je przygotować.
Do masy na pieczone placki ziemniaczane najlepiej sprawdzają się bulwy typu C, czyli bardziej mączyste. Takie ziemniaki pozwalają uzyskać stabilną konsystencję oraz złotą skórkę po upieczeniu. Starsze bulwy mają mniej wody, co sprzyja chrupkości i zapobiega rozrzedzeniu masy. W klasycznej wersji zagęszcza się ją za pomocą większej ilości mąki. Jednak w tym przypadku jej nadmiar powoduje gumowatą strukturę placków. Problem ten rozwiązuje dodatkowy składnik: otręby lub płatki owsiane.
Składniki:
Zobacz także: Przepis na placki ziemniaczane. Zetrzyj ziemniaki metodą 1:1. Będą cienkie i niezwykle chrupiące
Placki ziemniaczane piecze się w mocno nagrzanym piekarniku w trybie góra-dół, bez termoobiegu. Dzięki temu nabierają rumianego koloru przy minimalnej ilości tłuszczu. Cienka warstwa oleju na papierze pozwala uzyskać efekt zbliżony do smażenia. Najlepiej podawać je bezpośrednio po przygotowaniu, ponieważ zachowują wtedy wyrazistą chrupkość.
Sposób przygotowania:
Placki ziemniaczane pieczone w piekarniku można podawać tak samo, jak klasyczną wersję. Doskonale komponują się z kwaśną śmietaną lub jogurtem naturalnym - na słodko lub z dodatkiem szczypiorku. Posypane samym cukrem również staną się znakomitą przekąską. Warto rozważyć także wersję wytrawną, z mięsnym gulaszem po węgiersku lub innym sosem. Pamiętaj jednak, że mokre dodatki rozmiękczają placki, pozbawiając je chrupkości.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.