Gdy robi się ciepło, karmniki często pustoszeją. Panuje błędne przekonanie, że dokarmianie ma sens tylko zimą, gdy śnieg przykrywa ziemię. Wiosna wygląda inaczej, ale to właśnie wtedy ptaki karmią młode i zużywają mnóstwo energii. Odpowiednio podane owoce mogą być dla nich bezpiecznym wsparciem, pod warunkiem że robi się to z głową.
Maj i czerwiec to czas lęgów i intensywnego karmienia piskląt. Dorosłe osobniki nie tylko szukają pożywienia dla siebie, ale też kursują bez przerwy między gniazdem a ogrodem. W tym okresie zapotrzebowanie na energię gwałtownie rośnie, a chłodniejsze dni czy susza mogą utrudnić zdobycie odpowiedniej ilości pokarmu.
Obecność ptaków w ogrodzie to także korzyść dla roślin. Kosy, szpaki czy wróble zjadają larwy i owady, które niszczą uprawy. Wspierając je rozsądnie, dba się jednocześnie o naturalną ochronę ogrodu.
Specjaliści zajmujący się ochroną ptaków podkreślają, że wiosną warto wykładać świeże jabłka i gruszki, pokrojone na mniejsze części. Plastry można położyć na trawniku, stole ogrodowym albo w karmniku. Dobrze sprawdzają się też namoczone wcześniej suszone owoce, na przykład rodzynki.
Taki pokarm chętnie wybierają kosy, rudziki czy szpaki. Owoce dostarczają cukrów prostych, które szybko uzupełniają energię. Trzeba jednak pamiętać o jednej zasadzie. Nie wolno podawać owoców spleśniałych, solonych ani dosładzanych. Mogą zaszkodzić ptakom, a przy okazji przyciągnąć nieproszonych gości.
Czytaj także: Wsyp to do karmnika zamiast ziaren. Dzięki temu rudziki nie opuszczą twojego ogrodu
Wiosną dieta ptaków powinna być bardziej urozmaicona. Oprócz owoców można wykładać czarny słonecznik, rozdrobniony owies czy gotowe mieszanki nasion bez soli. W chłodne dni sprawdzą się także larwy owadów, które są cennym źródłem białka potrzebnego do wzrostu młodych.
Równie ważna jest woda. Świeża, regularnie wymieniana woda ogranicza rozwój bakterii i pomaga ptakom przetrwać suche okresy. Naczynie powinno stać w miejscu osłoniętym przed kotami i innymi drapieżnikami. Jeśli dokarmianie już się zacznie, warto robić to o stałych porach i dbać o czystość karmnika. Resztki nie mogą zalegać, bo szybko się psują.
Rozsądne dokarmianie wiosną nie oznacza wyręczania natury. To raczej delikatne wsparcie w najbardziej wymagającym czasie. Dwa owoce na trawniku mogą wydawać się drobiazgiem, ale dla ptaków bywają prawdziwą pomocą.