Dla wielu Polaków wiosna to czas pierwszych wyjazdów do ciepłych krajów Europy. Spacer po parkach lub lasach na południu Francji może jednak przynieść zaskoczenie. Właśnie w tym okresie pojawiają się tam procesjonarki sosnowe, które schodzą z drzew i przemieszczają się po ziemi w długich kolumnach. Choć jest to naturalny etap ich rozwoju, kontakt z nimi może być niebezpieczny zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt.
Gdy temperatury zaczynają rosnąć, larwy procesjonarki sosnowej opuszczają drzewa i przemieszczają się po ziemi w charakterystycznych szeregach. Zjawisko to jest dobrze znane mieszkańcom południowej Francji, ale dla wielu turystów z innych krajów może być zupełnym zaskoczeniem. W okolicach kurortu La Grande-Motte rośnie około 30 tysięcy sosen, co sprzyja pojawianiu się dużych skupisk tych gąsienic. Ciała larw tych motyli pokryte są mikroskopijnymi włoskami parzącymi. Kontakt z nimi może powodować silne podrażnienia skóry, obrzęki oraz intensywne swędzenie. Psy są szczególnie narażone, ponieważ z ciekawości mogą je polizać lub ugryźć.
Jeszcze kilka lat temu do ograniczania populacji wykorzystywano chemiczne środki owadobójcze. Obecnie w przestrzeni publicznej odchodzi się od takich metod, dlatego samorządy stosują rozwiązania biologiczne i profilaktyczne. Jesienią prowadzi się opryski biologiczne, które zmniejszają liczebność larw, choć nie pozwalają całkowicie wyeliminować problemu. W wielu miejscach montowane są także specjalne pułapki instalowane na pniach drzew. Stosuje się je przede wszystkim w pobliżu szkół, przedszkoli oraz placów zabaw. Ze względu na ogromną liczbę sosen nie jest jednak możliwe zabezpieczenie całego terenu.
Od ponad 20 lat testowane są również inne metody ograniczania ich liczby. Jedną z nich są pułapki feromonowe zakłócające rozmnażanie motyli, które są dorosłą formą tych owadów. Dużą rolę odgrywają także sikory, które zimą zjadają larwy i w naturalny sposób pomagają ograniczać ich populację. Podkreśla się jednak, że całkowite usunięcie tego gatunku z ekosystemu nie jest możliwe. Procesjonarka sosnowa jest elementem naturalnego środowiska i pojawia się co roku w regionach bogatych w sosny.
Przypomina się o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Przede wszystkim nie wolno dotykać tych gąsienic, nawet jeśli wydają się martwe. Parzące włoski pozostają aktywne także po śmierci owada i mogą wywołać reakcje alergiczne. Podczas spacerów szczególną uwagę powinni zachować właściciele psów. W okresie wiosennych wędrówek gąsienic zaleca się prowadzenie zwierząt na smyczy i unikanie miejsc, w których mogą się pojawiać. W razie konieczności ich usunięcia należy użyć rękawic oraz maski ochronnej, zebrać je łopatką i umieścić w szczelnie zamkniętym worku.