Mało kto go zbiera, a w kuchni smakuje lepiej niż kurki. Grzybiarze nie wiedzą co tracą

Wielu grzybiarzy mija go bez zastanowienia, choć to jeden z najbardziej aromatycznych grzybów w polskich lasach. Mleczajowiec smaczny, znany też jako krówka, kryje w sobie wyjątkową niespodziankę, która czyni go prawdziwą perełką w kuchni.
Mleczaj Smaczny
fot. Freepik

W polskich lasach rośnie wiele gatunków, które od lat trafiają do koszyków w pierwszej kolejności. Borowiki, podgrzybki czy kurki są dobrze znane, dlatego mniej popularne okazy często zostają niezauważone. Jednym z takich niedocenianych grzybów jest mleczajowiec smaczny. Nie wyróżnia się wyglądem, ale potrafi zaskoczyć aromatem i wyjątkową strukturą. To grzyb, który po przełamaniu pokazuje swoje prawdziwe oblicze.

Mleczajowiec smaczny ma w sobie ukryte mleczko. To jego znak rozpoznawczy

Krówka, bo tak często nazywa się ten gatunek, po przełamaniu wydziela obfite, białe mleczko. To właśnie ono zdradza, że mamy do czynienia z mleczajem, a nie przypadkowym grzybem z leśnej ściółki. Mleczko jest łagodne, choć pozostawia lekko gorzki posmak, który znika podczas obróbki termicznej. To charakterystyczna cecha, dzięki której łatwo odróżnić go od innych gatunków. Wielu grzybiarzy nie zna tego szczegółu, dlatego omija go, nie wiedząc, że traci naprawdę wartościowy okaz.

Rośnie w wielu miejscach, ale ma swoje ulubione drzewa. Warto wiedzieć, gdzie go szukać

Mleczajowiec smaczny pojawia się zarówno w lasach liściastych, jak i iglastych. Najczęściej można go znaleźć pod bukami, dębami, grabami, osikami, świerkami oraz sosnami. Lubi miejsca wilgotne, ale nie podmokłe, dlatego często rośnie na obrzeżach ścieżek lub w pobliżu mchu. To grzyb, który nie rzuca się w oczy. Ma stonowaną barwę i zlewa się z otoczeniem, dlatego łatwo go przeoczyć. Ci, którzy wiedzą, gdzie patrzeć, mogą jednak zebrać naprawdę piękne okazy.

Jego zapach potrafi zaskoczyć. Surowy pachnie jak ryba, a po obróbce zmienia się całkowicie

Jedną z najbardziej niezwykłych cech krówki jest jej zapach. Surowy grzyb ma wyraźną, rybią nutę, którą wiele osób porównuje do śledzia. To może odstraszać, ale tylko do momentu, gdy trafi na patelnię lub do garnka.

Po usmażeniu, ugotowaniu lub upieczeniu rybi aromat znika całkowicie. W jego miejsce pojawia się delikatny, orzechowo?korzenny zapach, który sprawia, że grzyb świetnie sprawdza się w kuchni. To właśnie ta przemiana czyni go tak wyjątkowym.

Czytaj także: Ten sernik z wiaderka rozpływa się w ustach. Przepis mam od babci. Wszyscy proszą o dokładkę

W kuchni jest prawdziwą perełką. Idealny do smażenia, marynowania i duszenia

Krówka ma zwartą, sprężystą strukturę, która świetnie trzyma się podczas obróbki. Nadaje się do smażenia, marynowania, duszenia, a nawet pieczenia. Jego aromat jest intensywny, ale nie dominuje potrawy, dlatego dobrze łączy się z innymi składnikami. Wielu kucharzy uważa go za jeden z najbardziej niedocenianych grzybów. Ci, którzy raz spróbują, często wracają po więcej, bo smak mleczajowca potrafi naprawdę zaskoczyć.

Więcej o: