Ta roślina była uznawana za chwast, a w kuchni może zastąpić sałatę. Mało kto ją zna

Portulaka warzywna przez lata była traktowana jak zwykły chwast. Dziś coraz częściej trafia do ogrodów i kuchni, bo rośnie szybko, dobrze znosi suszę i ma wyjątkowo świeży smak. Jej liście można jeść na surowo, smażyć albo dodawać do letnich dań.
Portulaka warzywna
fot. Freepik

W wielu ogrodach co roku pojawiają się te same warzywa. Pomidory, ogórki i sałata zajmują większość grządek, choć istnieją rośliny równie łatwe w uprawie, a przy tym znacznie mniej wymagające. Jedną z nich jest portulaka warzywna, która jeszcze niedawno była usuwana z rabat, a dziś coraz więcej osób docenia jej soczyste liście i delikatnie kwaśny smak.

Portulaka rośnie nawet podczas upałów. Wystarczy zapewnić jej dużo słońca

Portulaka warzywna najlepiej czuje się w ciepłym i mocno nasłonecznionym miejscu. Nasiona wysiewa się bezpośrednio do gruntu od drugiej połowy maja, kiedy ziemia jest już dobrze nagrzana. Roślina źle znosi chłód, dlatego wcześniejszy siew często kończy się słabym wzrostem albo gniciem młodych pędów.

Nasiona warto rozsypać płytko, ponieważ potrzebują światła do kiełkowania. Między rzędami dobrze zostawić około 20-25 centymetrów odstępu, bo portulaka szybko się rozrasta i tworzy gęste kobierce. Pierwsze zbiory pojawiają się zwykle po czterech lub pięciu tygodniach. Ścina się młode pędy, dzięki czemu roślina zaczyna jeszcze mocniej się rozkrzewiać.

Nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji. Nadmiar wody może jej bardziej zaszkodzić

Portulaka należy do roślin, które lepiej znoszą przesuszenie niż ciągle mokrą ziemię. Jej mięsiste łodygi magazynują wodę, dlatego dobrze radzi sobie nawet podczas letnich upałów. Podlewanie przydaje się głównie w czasie długiej suszy albo zaraz po siewie.

Warto regularnie usuwać chwasty z najbliższego otoczenia młodych sadzonek, ponieważ na początku wzrostu portulaka rozwija się wolniej. Później sama skutecznie zagłusza inne rośliny. Nie potrzebuje intensywnego nawożenia. Zbyt żyzna gleba sprawia wręcz, że pędy stają się mniej aromatyczne i bardziej wodniste.

Jej smak przypomina świeżego ogórka. W kuchni daje znacznie więcej możliwości

Młode liście portulaki są chrupiące, lekko kwaskowate i mają delikatnie słony posmak. Dzięki temu świetnie pasują do letnich sałatek. Można połączyć je z pomidorami, fetą, oliwą i pestkami słonecznika. Taki zestaw dobrze sprawdza się jako lekki obiad albo dodatek do grillowanych dań. Portulaka nadaje się również do ciepłych potraw. W wielu krajach dodaje się ją do jajecznicy, zup i warzywnych farszów. Bardzo dobrze smakuje też krótko podsmażona na maśle z czosnkiem i odrobiną cytryny. 

Czytaj także: Włóż tylko jedną pestkę do doniczki i obserwuj. Mało kto wie, że może z tego coś wyrosnąć

Portulaka może zastąpić sałatę i rukolę. Coraz częściej trafia do domowych ogródków

Jeszcze kilka lat temu trudno było znaleźć ją w sklepach czy na targach. Dziś coraz częściej pojawia się wśród roślin polecanych początkującym ogrodnikom. Powód jest prosty. Daje szybkie plony i nie wymaga ciągłej uwagi.

Największą zaletą portulaki jest jednak to, że można ją zbierać wielokrotnie przez cały sezon. Po ścięciu szybko wypuszcza nowe pędy, dlatego jedna grządka wystarcza na wiele tygodni świeżych zbiorów. Dla osób, które lubią proste warzywa o wyrazistym smaku, może okazać się znacznie ciekawsza niż klasyczna sałata.

Więcej o: