Balkon latem ma być miejscem, które przyciąga wzrok od pierwszego spojrzenia. Nie zawsze trzeba jednak stawiać na te same rośliny, które pojawiają się na co drugim parapecie. Lantana daje zupełnie inny efekt. Jest gęsta, barwna i potrafi kwitnąć od późnej wiosny aż do pierwszych chłodnych nocy. Jej kwiaty układają się w drobne baldachy, a na jednej roślinie często widać kilka odcieni naraz. Dzięki temu donica nie wygląda płasko, tylko przypomina kolorową kompozycję przygotowaną przez florystkę.
Lantana zachwyca przede wszystkim tym, że nie zatrzymuje się na jednym kolorze. Jej drobne kwiaty mogą przechodzić od żółci przez pomarańcz, róż, czerwień aż po fiolet. Na jednej roślinie często pojawiają się różne barwy, dlatego balkon wygląda żywiej niż przy jednolitych nasadzeniach. To dobry wybór dla osób, które lubią mocny akcent, ale nie chcą ustawiać kilku gatunków obok siebie.
Roślina tworzy zwarty, krzewiasty pokrój. W donicy prezentuje się najlepiej wtedy, gdy ma trochę miejsca na rozrastanie. Nie warto wciskać jej do małego pojemnika, ponieważ wtedy szybciej przesycha i słabiej pokazuje swój potencjał. Najlepiej sprawdzi się solidna donica z odpływem, ustawiona w miejscu widocznym z pokoju albo od strony ulicy.
Czytaj także: Zapomnij o klasycznym kompostowaniu. Ta metoda nie wymaga dużo wysiłku. Idealna dla leniwych
Lantana lubi jasne, ciepłe stanowiska. Najlepiej czuje się na balkonie południowym, południowo zachodnim albo zachodnim. Im więcej światła, tym obfitsze kwitnienie. W półcieniu również przetrwa, ale może tworzyć mniej pąków i szybciej wyciągać pędy. To roślina dla tych balkonów, na których wiele delikatniejszych kwiatów zaczyna wyglądać słabo po kilku upalnych dniach.
Podłoże powinno być przepuszczalne i żyzne. Można użyć ziemi do roślin balkonowych, ale warto dodać do niej garść perlitu albo drobnego keramzytu. Dzięki temu korzenie nie będą stały w mokrej, zbitej masie. Lantana nie lubi zastoin wody, dlatego otwory w donicy są obowiązkowe. Na dnie dobrze wysypać warstwę keramzytu, która ułatwi odpływ nadmiaru wilgoci.
Latem donica nagrzewa się mocniej niż gleba w ogrodzie, dlatego lantana wymaga systematycznego podlewania. Nie chodzi jednak o codzienne zalewanie. Najlepiej sprawdzać palcem wierzchnią warstwę ziemi. Kiedy przeschnie na około dwa centymetry, roślinę można podlać. W czasie upałów może być to potrzebne nawet codziennie, ale po chłodniejszym dniu przerwa będzie dłuższa.
Woda nie powinna zostawać w osłonce, a jeśli po kilkunastu minutach nadal stoi na dnie, trzeba ją wylać. Przelanie jest dla lantany groźniejsze niż krótkie przesuszenie. Objawia się żółknięciem liści, wiotczeniem pędów i słabszym kwitnieniem. Do podlewania najlepiej używać odstanej wody, szczególnie wtedy, gdy kranówka jest bardzo twarda.