Pomidory należą do warzyw, które mają spore wymagania pokarmowe. Szczególnie trudnym momentem jest okres tuż po przesadzeniu rozsady do gruntu lub większych pojemników. Rośliny muszą wtedy odbudować korzenie, przystosować się do nowych warunków i rozpocząć tworzenie silnych pędów. Właśnie na tym etapie wielu ogrodników sięga po naturalne nawozy, które działają łagodnie, a jednocześnie dostarczają cennych składników odżywczych. Jednym z nich jest emulsja rybna.
Po przeniesieniu rozsady do gruntu pomidory przez pewien czas skupiają się przede wszystkim na rozwoju korzeni. W tym okresie często spowalniają wzrost nadziemnych części, ponieważ większość energii kierują pod ziemię. Emulsja rybna dostarcza łatwo przyswajalnego azotu oraz szeregu mikroelementów, które pomagają roślinom szybciej wrócić do dobrej kondycji. Dzięki temu liście zyskują intensywniejszy kolor, a młode pędy stają się mocniejsze. Wiele osób zauważa również, że rośliny lepiej znoszą stres związany z przesadzaniem i szybciej rozpoczynają dalszy wzrost.
Czytaj także: Wygląda jak kolorowy wodospad kwiatów. Ta roślina podbija polskie ogrody
Z emulsją rybną warto poczekać, aż pomidory dobrze przyjmą się w nowym miejscu. Najczęściej następuje to po około 12 do 15 dniach od posadzenia. Dopiero wtedy system korzeniowy jest gotowy do efektywnego pobierania składników odżywczych.
Do podlewania można przygotować roztwór z około 25 ml emulsji rybnej i 1 litr wody. Taką mieszankę stosuje się bezpośrednio pod korzeń, unikając moczenia liści. Jednorazowa dawka zwykle wystarcza, aby pobudzić młode pomidory do dalszego rozwoju. Zawsze jednak warto sprawdzić zalecenia producenta konkretnego preparatu.
Emulsja rybna doskonale sprawdza się na początku sezonu, ale później należy stosować ją ostrożnie. W okresie kwitnienia i zawiązywania owoców pomidory potrzebują większych ilości potasu oraz fosforu. Zbyt duża dawka azotu może sprawić, że krzewy będą tworzyć mnóstwo liści i pędów, ale liczba kwiatów okaże się mniejsza. Roślina wygląda wtedy zdrowo i bujnie, jednak plony nie zawsze są tak obfite, jak można było oczekiwać. Właśnie dlatego emulsja rybna najlepiej sprawdza się jako nawóz startowy.
Mocne korzenie mają ogromny wpływ na dalszy rozwój roślin. To one odpowiadają za pobieranie wody oraz składników pokarmowych z gleby. Pomidory, które od początku mają dobre warunki do wzrostu, zwykle lepiej znoszą okresowe susze i szybciej regenerują się po niekorzystnej pogodzie.
Emulsja rybna nie jest cudownym środkiem na wszystkie problemy w ogrodzie, ale może być cennym wsparciem w pierwszych tygodniach uprawy. Odpowiednio wykorzystana pomaga stworzyć warunki, dzięki którym pomidory mogą wejść w sezon silne, zdrowe i gotowe do wydawania dorodnych owoców.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google