Coraz wyższe temperatury są dużym wyzwaniem dla domowej zieleni. Rośliny doniczkowe narażone na silne słońce i szybko wysychającą ziemię mogą w krótkim czasie stracić dobrą kondycję. Na szczęście odpowiednia pielęgnacja podczas fali upałów pozwala ograniczyć ryzyko uszkodzeń i sprawia, że rośliny lepiej znoszą letnie warunki.
Latem niektóre osoby ustawiają rośliny jak najbliżej okna, aby miały dostęp do światła. To jednak błąd. Szyby dodatkowo wzmacniają działanie promieni słonecznych, a temperatura na parapecie może być znacznie wyższa niż w pozostałej części mieszkania. Najbardziej podatne na poparzenia są między innymi paprocie, skrzydłokwiaty, kalatee, maranty oraz młode sadzonki. Dobrym rozwiązaniem jest odsunięcie doniczek od południowych i zachodnich okien lub osłonięcie ich lekką firanką, która rozproszy światło. Dzięki temu liście nie będą narażone na powstawanie jasnych i brązowych plam, które zwykle pozostają na nich już na stałe.
Ochrona liści jest ważna, ale równie istotny jest system korzeniowy. Ciemne plastikowe doniczki bardzo szybko się nagrzewają, przez co temperatura ziemi może osiągać niebezpieczny poziom. Osłonięcie doniczki większą osłonką lub jasnym materiałem skutecznie ogranicza nagrzewanie podłoża i pomaga chronić korzenie przed przegrzaniem.
Rośliny balkonowe warto ustawić w miejscu częściowo zacienionym i z dala od mocno nagrzanych ścian budynków. Wysoka temperatura często wiąże się także z bardzo suchym powietrzem, które szczególnie źle wpływa na gatunki tropikalne. Pomocne może być ustawienie obok nich pojemników z wodą, korzystanie z nawilżacza powietrza lub grupowanie kilku roślin w jednym miejscu, dzięki czemu tworzy się korzystniejszy mikroklimat.
Wysoka temperatura sprawia, że ziemia szybciej wysycha, dlatego rośliny często potrzebują częstszego podlewania. Nie oznacza to jednak, że należy robić to bez ograniczeń. Najlepiej podlewać je wczesnym rankiem, kiedy podłoże nie jest jeszcze mocno nagrzane, a korzenie mogą spokojnie pobrać wodę przed największym upałem.
Przed każdym podlewaniem warto sprawdzić wilgotność ziemi. Wystarczy wsunąć palec kilka centymetrów w podłoże. Jeśli jest suche, roślina wymaga nawodnienia. Trzeba również pamiętać o opróżnianiu podstawek i osłonek z nadmiaru wody. Zalegająca wilgoć sprzyja gniciu korzeni, zwłaszcza podczas wysokich temperatur. Nie można zapominać o tym, że rośliny stojące na balkonach i tarasach mogą wymagać podlewania częściej niż te znajdujące się w mieszkaniu. Podczas fal upałów powinno się także ograniczyć nawożenie. Rośliny znajdujące się pod wpływem stresu cieplnego gorzej wykorzystują składniki odżywcze, a dodatkowe nawozy mogą niepotrzebnie obciążać korzenie.
Warto też uważnie obserwować rośliny, ponieważ szybko pokazują, że źle znoszą upały. Pierwszym sygnałem ostrzegawczym jest więdnięcie liści mimo wilgotnego podłoża. Niepokój powinny wzbudzić również suche brzegi liści, brązowe plamy, zwijanie blaszek liściowych oraz ich żółknięcie. W takiej sytuacji najlepiej przenieść roślinę w chłodniejsze miejsce i zadbać o odpowiednie nawodnienie.