Lato przynosi coraz więcej dni z temperaturą przekraczającą 30 stopni. Nic więc dziwnego, że klimatyzatory przenośne cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Zapewniają szybkie schłodzenie pomieszczeń i nie wymagają skomplikowanego montażu. Przed zakupem lub częstym korzystaniem z takiego urządzenia wiele osób zadaje sobie jednak jedno pytanie. Ile będzie kosztowało jego codzienne użytkowanie? Odpowiedź nie jest skomplikowana, ponieważ wystarczy uwzględnić kilka podstawowych parametrów, aby z dużą dokładnością oszacować przyszłe wydatki.
Na wysokość rachunków wpływa przede wszystkim rzeczywisty pobór energii elektrycznej, a nie sama moc chłodnicza urządzenia. Wiele osób myli te dwa parametry, choć oznaczają coś zupełnie innego. Moc chłodnicza określa wydajność klimatyzatora, natomiast pobór energii informuje, ile prądu urządzenie zużywa podczas pracy.
Znaczenie ma również cena energii elektrycznej oraz liczba godzin, przez które klimatyzator działa każdego dnia. Im dłużej pracuje i im wyższa stawka za 1 kWh, tym większy będzie końcowy rachunek. Właśnie te trzy elementy pozwalają najdokładniej oszacować koszt użytkowania urządzenia.
Czytaj także: Przed zakupem klimatyzatora sprawdź te rzeczy. Dzięki temu unikniesz rozczarowania
Dla przykładowych obliczeń można przyjąć popularny klimatyzator przenośny o mocy chłodniczej około 3 kW, którego pobór energii podczas chłodzenia wynosi około 1 kW. Zakładając średnią cenę energii elektrycznej na poziomie 1,10 zł za 1 kWh, łatwo obliczyć koszt użytkowania.
Jedna godzina pracy klimatyzatora kosztuje około 1,10 zł. Jeżeli urządzenie działa przez 6 godzin dziennie, zużyje około 6 kWh energii, co daje wydatek wynoszący około 6,60 zł dziennie. Przy takim sposobie użytkowania przez cały miesiąc, czyli około 30 dni, klimatyzator zużyje około 180 kWh energii elektrycznej. Oznacza to rachunek wynoszący około 198 zł za miesiąc chłodzenia. Są to wartości orientacyjne, jednak dobrze pokazują, z jakim wydatkiem trzeba się liczyć podczas letnich upałów.
Nie każdy klimatyzator będzie zużywał tyle samo energii. Dużo zależy od klasy energetycznej urządzenia, wielkości chłodzonego pomieszczenia, temperatury panującej na zewnątrz oraz ustawionej temperatury wewnątrz mieszkania. Im większa różnica pomiędzy temperaturą na dworze i tą ustawioną na klimatyzatorze, tym cięższą pracę wykonuje urządzenie.
Niższe rachunki można uzyskać również dzięki prostym nawykom. Zamknięte okna, zasłonięte rolety lub zasłony w najbardziej nasłonecznionych pomieszczeniach oraz wyłączanie klimatyzatora po osiągnięciu komfortowej temperatury sprawiają, że urządzenie pracuje krócej. Dzięki temu zużycie energii pozostaje na rozsądnym poziomie, a mieszkanie nadal zapewnia przyjemny chłód nawet podczas największych upałów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google