Nie dawaj im teraz nawozu. Po fali niebezpiecznych upałów pomidory potrzebują czegoś innego

Ekstremalne temperatury potrafią mocno osłabić nawet zdrowe i dobrze pielęgnowane pomidory. Gałązki tracą jędrność, a rośliny przestają rosnąć. Po zakończeniu fali upałów wielu ogrodników popełnia ten sam błąd, sięgając od razu po nawóz. Tymczasem po stresie cieplnym warzywa potrzebują czegoś innego.
Nie dawaj im teraz nawozu. Po fali niebezpiecznych upałów pomidory potrzebują czegoś innego
Freepik

Pomidory są roślinami ciepłolubnymi, ale długotrwałe temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza mogą być dla nich dużym obciążeniem. W czasie upałów roślina ogranicza część procesów życiowych, aby zmniejszyć utratę wody. W efekcie może dojść do zahamowania wzrostu, słabszego kwitnienia i problemów z zawiązywaniem owoców. Nawet jeśli po kilku chłodniejszych dniach warzywa zaczynają wyglądać lepiej, nie oznacza to jeszcze, że całkowicie wróciły do formy. System korzeniowy oraz cała gospodarka wodna mogą nadal wymagać wsparcia. Właśnie dlatego warto skupić się nie tylko na podlewaniu, ale również na pobudzeniu naturalnych mechanizmów obronnych roślin. Zobacz, jak to zrobić.

Biostymulator zamiast nawozu uratuje nasze pomidory. Dlaczego warto go zastosować?

Po fali upałów wiele osób chce szybko „dokarmić" pomidory nawozem. Nie zawsze jest to jednak najlepsze rozwiązanie. Nawozy dostarczają przede wszystkim składników potrzebnych do wzrostu, natomiast biostymulatory działają zupełnie inaczej. Pomagają bowiem roślinie znacznie lepiej radzić sobie ze stresem i szybciej się odbudować. W składzie takich preparatów często znajdują się między innymi substancje pochodzenia naturalnego, polisacharydy oraz fitohormony wspierające procesy zachodzące w roślinie. Mogą one poprawiać rozwój systemu korzeniowego, wspierać tworzenie nowych przyrostów i zwiększać odporność na trudne warunki. Szczególnie popularne są biostymulatory na bazie alg morskich. Zawierają one związki, które pomagają roślinom szybciej odzyskać równowagę po stresie wywołanym wysoką temperaturą, suszą czy gwałtownymi zmianami pogody.

Najlepsze biostymulatory dla roślin: Algi morskie mogą pomóc pomidorom wrócić do kondycji

Preparaty z alg morskich dostępne są najczęściej w formie płynnej lub sproszkowanej. Można stosować je zarówno do podlewania roślin, jak i w formie oprysku dla liści. Podczas podlewania biostymulator trafia do gleby i wspiera pracę korzeni. Z kolei oprysk pozwala szybciej dostarczyć substancje aktywne bezpośrednio na listki. Zabieg najlepiej wykonywać rano lub wieczorem, gdy słońce nie jest już intensywne, ponieważ zmniejsza to ryzyko uszkodzenia delikatnej powierzchni rośliny. Po zastosowaniu takiego preparatu pomidory mogą stopniowo odzyskiwać lepszy wygląd. Liście stają się bardziej jędrne, a warzywo ma większą szansę na dalszy rozwój i utrzymanie owocowania.

Jak dbać o pomidory? Nie zapominaj o podstawowej pielęgnacji

Sam biostymulator nie zastąpi odpowiedniej opieki nad pomidorami. Po upałach nadal bardzo ważne jest regularne podlewanie, najlepiej rano albo wieczorem. Woda powinna trafiać bezpośrednio pod roślinę, a nie na liście, ponieważ ich długotrwałe moczenie zwiększa ryzyko chorób grzybowych. Dobrym rozwiązaniem jest również ściółkowanie gleby. Warstwa słomy, kompostu lub innego materiału ogranicza parowanie wody i pomaga utrzymać bardziej stabilną temperaturę wokół korzeni. Warto także usunąć mocno uszkodzone liście i obserwować warzywa przez kolejne dni. Pomidory mają dużą zdolność regeneracji, dlatego odpowiednia pomoc po okresie ekstremalnych warunków może sprawić, że ponownie zaczną zdrowo rosnąć i wydadzą obfity plon.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: