Sąsiadki będą pytać, co zrobiłaś z ogrodem. Te kwiaty wyglądają pięknie i odstraszają szkodniki

Niektóre rośliny są w ogrodzie czymś więcej niż dekoracją. Pięknie kwitną, przyciągają pożyteczne owady, a przy okazji pomagają ograniczyć obecność szkodników. Warto posadzić je przy warzywach, rabatach i miejscach wypoczynku, bo ich zapach albo właściwości mogą działać jak naturalna ochrona.
lawenda w ogrodzie
magnific.com, montypeter

Wiosna to dobry moment, żeby zaplanować ogród nie tylko pod kątem wyglądu, ale też praktycznych korzyści. Zamiast od razu sięgać po gotowe preparaty, można postawić na rośliny, które same pomagają utrzymać równowagę na rabatach. Część z nich odstrasza mszyce, komary, mrówki czy nicienie, inne przyciągają biedronki, złotooki, pszczoły i trzmiele. Efekt? Ogród jest piękniejszy, bardziej różnorodny i mniej podatny na ataki nieproszonych gości.

Rośliny ochronne są piękne i pożyteczne. Warto sadzić je między warzywami i na rabatach

Rośliny odstraszające szkodniki działają na różne sposoby. Jedne wydzielają intensywny zapach, którego owady nie lubią, inne pomagają ograniczyć nicienie w glebie albo przyciągają naturalnych wrogów mszyc. Największa zaleta takich gatunków polega na tym, że łączą funkcję ozdobną z praktyczną ochroną ogrodu. Można sadzić je między pomidorami, papryką, bakłażanami, przy rabatach kwiatowych albo w donicach na tarasie. Wiele z nich nie ma dużych wymagań, więc poradzą sobie nawet na słabszym podłożu. To prosty sposób, żeby ogród był bardziej odporny, kolorowy i przyjazny zapylaczom.

Nasturcja, nagietek i aksamitka to ogrodowe klasyki. Szkodniki za nimi nie przepadają

Wśród roślin ochronnych szczególnie warto wymienić nasturcję, nagietek i aksamitkę. Nasturcja ma piękne, intensywne kwiaty i dobrze rośnie nawet w mniej żyznej ziemi. Jej zapach może zniechęcać mszyce, mączliki oraz niektóre organizmy żerujące w glebie. Nagietek również dobrze sprawdza się na grządkach warzywnych, zwłaszcza przy pomidorach, papryce i bakłażanach. Aksamitka to prawdziwy hit działkowców, bo kwitnie długo, wygląda efektownie i jest znana z właściwości ograniczających nicienie glebowe. Dodatkowo może zniechęcać mrówki, mszyce, komary, krety czy nornice. To niewielka roślina, ale potrafi zrobić dużą różnicę w ogrodzie.

Lawenda, mięta i melisa odstraszają zapachem. Trzeba tylko pilnować, gdzie je posadzisz

Rośliny aromatyczne też mają sporo do zaoferowania. Lawenda pięknie pachnie dla nas, ale komary, muchy, mrówki i niektóre gąsienice nie są jej fanami. Do tego przyciąga pszczoły i świetnie wygląda przy ścieżkach, tarasach oraz rabatach. Mięta i melisa również mogą pomagać w odstraszaniu owadów, szczególnie komarów i much. Trzeba jednak pamiętać, że mięta i melisa szybko się rozrastają, dlatego najlepiej sadzić je w donicach albo kontrolowanych miejscach. Warto zwrócić uwagę także na wrotycz, którego intensywny zapach może zniechęcać mrówki, ćmy, komary i ślimaki. Z kolei kosmos przyciąga pożyteczne owady, w tym złotooki, motyle, pszczoły i trzmiele. Dzięki takim roślinom ogród nie tylko wygląda piękniej, ale też lepiej radzi sobie sam.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: